Na obserwacji w szpitalach pozostaje jeszcze 6 osób - uczestników wczorajszego wypadku. W tym pięcioro osób z busa i pasażerka audi. To osoby w różnym wieku, od 15 do 75 lat. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Pozostali uczestnicy wypadku, nie licząc zmarłego 71-latka, kierowcy audi - zakończyli hospitalizację i wrócili do domów.
Jak doszło do tego zdarzenia? Okoliczności nadal są badane. Z informacji podawanych przez policję wynika, że przyczyną nie był manewr wyprzedzania. Z relacji świadków wynika, że w pewnym momencie kierowca audi zjechał do środka jezdni. I wtedy doszło do zderzenia z jadącym z przeciwnej strony busem marki mercedes. Policja na tym etapie nie wyklucza zasłabnięcia kierowcy audi. Mundurowi czekają na wyniki sekcji.

Przypominamy, że wypadek miał miejsce w poniedziałek, 11 maja, o godz. 14:15 na dość wąskiej gminnej drodze w Konopnicy. Busem kierował trzeźwy 27-latek. Do szpitali trafiło 20 osób, w tym dzieci. Większość poszkodowanych jest już w domach.
Policjanci po oględzinach i zabezpieczenie śladów oraz ustaleniu śwoadków starają się wyjaśnić okoliczności i przyczyny zdarzenia.
- Czynności prowadzone są w kierunku sprowadzenia katastrofy w ruchu drogowym - informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z lubelskiej policji.














Komentarze