Zdarzenie miało miejsce w sobotę w gospodarstwie rolnym w gminie Łaszczów. W godzinach popołudniowych, podczas wykonywanych prac, obsługując wóz paszowo-agregatowy, 25-latka popełniła błąd. Nieuważnie stanęła niechcący wkładając stopę do maszyny. Ta trafiła pomiędzy elementy rozdrabniacza ślimakowego. Na miejsce wezwano pogotowie. Na terenie gospodarstwa wylądował śmigłowiec LPR. Ratownicy medyczni zabrali poszkodowaną z poważnymi obrażeniami nogi do szpitala w Lublinie.
- Prowadzone w tej sprawie czynności pod nadzorem prokuratury wyjaśnią przyczyny i okoliczności tego nieszczęśliwego wypadku - informuje mł. asp. Małgorzata Pawłowska, rzecznik tomaszowskiej policji.
Mundurowi apelują o ostrożność i rozsądek podczas wykonywania wszelkich prac rolnych oraz stosowanie się do zasad bezpieczeństwa. - Rutyna i pośpiech są złymi doradcami - przypomina tomaszowska policja.















Komentarze