W sobotę zostanie rozegrana ostatnia kolejka w grupie czwartej Betclic III ligi. Avia jedzie na trudny teren do Połańca, ale nawet w przypadku porażki powinna wywalczyć promocję.
Drugi KSZO traci do zespołu trenera Wojciecha Szaconia trzy punkty, a bilans bezpośrednich meczów wychodzi na zero (oba mecze kończyły się wygranymi gości 2:1). W tej sytuacji decydujący będzie bilans bramkowy. A ten, zdecydowanie lepszy ma klub ze Świdnika: plus 48 i plus 34 rywale.
„Kszoki” grają z ostatnim zespołem w tabeli, który w tym sezonie 108 goli. Trudno jednak przypuszczać, żeby drużyna z Ostrowca Świętokrzyskiego wygrała ze Spartą Kazimierza Wielka aż 14:0. Pamiętajmy też, że Michał Zuber i spółka musieliby przegrać w sobotę z Czarnymi.
– W najbliższą sobotę czeka nas najważniejszy mecz. Najważniejszy nie tylko w tym sezonie, ale od ponad dwudziestu lat. Wiem, że w mediach społecznościowych wielu przypisało nam już awans. Matematyka jednak mówi inaczej, a ja z nią nie dyskutuję. Potrzebujemy punktu, żeby mieć sto procent pewności. Zrobimy wszystko, żeby wygrać z Czarnymi i zakończyć sezon tak jak należy – zapewnia trener Szacoń.
Od środy żółto-niebiescy mają już licencję na występy w wyższej klasie rozgrywkowej.
– Klub bardzo poważnie podszedł do kwestii uzyskania licencji na grę w drugiej lidze w sezonie 2026/2027. Wiedzieliśmy, że na sukces naszego klubu składać się będzie zarówno awans sportowy drużyny piłkarskiej, jak i zadbanie o kwestie organizacyjne. Systematycznie pracowaliśmy nad każdym elementem, który miał wpływ na uzyskanie licencji. Decyzję komisji przyjęliśmy jako potwierdzenie bardzo dobrze wykonanej pracy w aspekcie organizacyjnym – podkreśla prezes klubu Sebastian Lemieszek.
Podczas kontroli na stadionie żółto-niebiesyc otrzymali drobne zalecenia od komisji licencyjnej.
– Dotyczyły one chociażby liczby miejsc na ławkach rezerwowych. Klub zobowiązał się do dostosowania do nowych wymogów wprowadzonych w tegorocznym procesie licencyjnym. Drugim elementem wymagającym uzupełnienia jest zatrudnienie lekarza posiadającego odpowiednią licencję PZPN. Obecny lekarz klubowy rozpoczął procedurę uzyskania wymaganych uprawnień już w grudniu ubiegłego roku i oczekuje na pozytywną odpowiedź – informuje klub ze Świdnika.
– Proces licencyjny był bardzo szczegółową analizą wielu obszarów działalności klubu. Od kwestii finansowych i sportowych, przez infrastrukturę, po organizacyjne i szkoleniowe. Otrzymana decyzja potwierdza, że Avia jest klubem przygotowanym do funkcjonowania na poziomie 2. ligi, zarówno pod względem organizacyjnym, jak i formalnym. To ważny moment dla całego naszego środowiska i kolejny krok w rozwoju klubu – dodaje prezes Lemieszek.
Avia ostatni raz na drugoligowych boiskach występowała w sezonie 98/99.
Jeżeli chodzi o inne drużyny z naszego regionu, to cień szansy utrzymanie ma jeszcze Stal Kraśnik. Podopieczni trenera Szymona Szydełki, aby w tabeli wyprzedzić Sokoła Kolbuszowa Dolna, muszą wygrać na wyjeździe z Naprzodem Jędrzejów. A do tego liczyć, że Świdniczanka pokona na pożegnanie z trzecią ligą... Sokoła. Wtedy Stal wskoczy na czternaste miejsce. Ta lokata wcale nie gwarantuje jednak pozostania w lidze. Kraśniczanie będą jeszcze musieli czekać na wyniki baraży.
34. kolejka Betclic grupy czwartej Betclic III ligi
Piątek: Pogoń-Sokół Lubaczów – Star Starachowice (godz. 17.30)
Sobota: Podlasie Biała Podlaska – Wisła II Kraków (15)
Korona II Kielce – Wiślanie Skawina (17)
Czarni Połaniec – Avia Świdnik (17)
KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Sparta Kazimierza Wielka (17)
Naprzód Jędrzejów – Stal Kraśnik (17)
Siarka Tarnobrzeg – Cracovia II (17)
Świdniczanka Świdnik – Sokół Kolbuszowa Dolna (17)
Wisłoka Dębica – Chełmianka (17)

Komentarze