O szczegółach wypadku poinformował w poniedziałek kom. Piotr Mucha z radzyńskiej policji. Według ustaleń w niedzielę wieczorem na targowisku miejskim odbywał się pokaz kaskaderski. 73-letni kierujący BMW wykonywał ewolucję polegającą na jeździe autem z podniesionymi kołami z prawej strony. W momencie, gdy przejeżdżał nad innym uczestnikiem pokazu, stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego przejechał 61-letniego kaskadera. Ranny mężczyzna trafił do szpitala, gdzie zmarł po kilkunastu minutach.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie prok. Marcin Kozak poinformował, że śledztwo prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.
- Obaj mężczyźni – zmarły i kierujący samochodem - to obywatele Czech, którzy od wielu lat zajmowali się pokazami kaskaderskimi. 73-latek został zatrzymany do wyjaśnienia i w poniedziałek ma zostać przesłuchany. Nikt nie usłyszał na razie zarzutów – podkreślił rzecznik.
Śledczy będą też sprawdzali, czy pokaz kaskaderski odbywał się zgodnie z regułami zachowania ostrożności i bezpieczeństwa. Organizator, jak i zatrzymany kierowca, byli trzeźwi.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Radzyniu Podlaskim. (PAP)


Komentarze