Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Literackie świece z Lubelszczyzny. Jak lokalna manufaktura zamienia książkowe światy w zapachy

W Piszczacu w powiecie bialskim powstaje produkt, który trudno przypisać do jednej półki. Nie są to zwykłe świece zapachowe ani typowa pamiątka regionalna, tylko kompozycje zapachowe zbudowane wokół konkretnych powieści, tworzone ręcznie, w niewielkich partiach.
Literackie świece z Lubelszczyzny. Jak lokalna manufaktura zamienia książkowe światy w zapachy

Za marką stoi para, która połączyła dwie rzeczy: zamiłowanie do literatury i chęć robienia czegoś własnymi rękami. Manufaktura działa od lipca 2020 roku. Pemberley, Baker Street czy Zapomniane Książki. Każda świeca została zainspirowana konkretną historią i ma własną kompozycję zapachową, dobraną tak, żeby oddawała jej klimat.

Od historii do zapachu

Punktem wyjścia nie jest tu zapach, tylko książka. Prace nad nową świecą zaczynają się od wyboru historii i klimatu, który ma oddać zapach. Równolegle powstają nazwa produktu oraz projekt etykiety.

Zanim nowy zapach trafi do sprzedaży, przechodzi wiele prób. Dobierane są proporcje kompozycji zapachowej, rodzaj knota oraz temperatura produkcji, tak aby świeca paliła się równomiernie przez cały deklarowany czas. To najbardziej żmudna część pracy i jednocześnie ta, o której klient zwykle nie ma pojęcia.

Świece powstają z wosku sojowego, w bursztynowym szkle. Największy format, 250 ml, pali się do 60 godzin, czyli starcza na kilkadziesiąt wieczorów.

Z Piszczaca do całej Polski

Manufaktura sprzedaje dziś przez własny sklep internetowy do klientów w całym kraju. Szczyt sezonu przypada na listopad i grudzień, kiedy świece kupowane są głównie na prezent. To zresztą typowe dla całej branży, choć akurat w przypadku produktu związanego z książkami okres świąteczny ma dodatkowy sens.

Marka nie działa w próżni. Rzemieślnicze manufaktury zapachowe to w Polsce ostatnich lat wyraźny trend, napędzany zainteresowaniem produktami naturalnymi i lokalnymi. Wosk roślinny stosuje dziś wiele firm. W przypadku manufaktury z Piszczaca punktem wyjścia dla każdego produktu jest literatura.

Więcej o kolekcji i o tym, jak powstaje każdy zapach, można przeczytać na stronie lubelskiej marki Bookiet.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama