O tym, że atmosfera na stadionie w Łęcznej będzie bardzo gorąca wiadomo było od dawna. Ostatni raz Górnik i Avia grały ze sobą 18 lat temu. Dodając do tego fakt, że mówiąc łagodnie, kibice obu drużyn nie przepadają za sobą, można było być pewnym, że na trybunach będzie bardzo żywiołowo.
Przez cały mecz kibice obu drużyn dopingowali swoich ulubieńców, a pod adresem rywali kierowali cały szereg złośliwości. W 71 minucie sędzia Piotr Szypuła zaprosił piłkarzy obu zespołów do szatni, bo w okolicach trybuny B doszło do incydentów. Na nagraniach jakie pojawiły się w internecie widać, że służby porządkowe użyły gazu łzawiącego wobec części fanów. Od razu pojawiły się komentarze, że takie działania były przesadą. Tym bardziej, że wśród kibiców były dzieci.
W niedzielę zarząd Górnika odniósł się do sprawy w specjalnie wydanym komunikacie. Poniżej pełna jego treść.
W związku z wydarzeniami, do których doszło podczas wczorajszego meczu Górnika Łęczna z Avią Świdnik, Zarząd Górnika Łęczna informuje, że rozpoczął szczegółowe wyjaśnianie okoliczności całego zdarzenia.
Prezes Zarządu zobowiązał Kierownika ds. Bezpieczeństwa oraz przedstawicieli firmy odpowiedzialnej za zabezpieczenie spotkania do przedstawienia szczegółowych wyjaśnień dotyczących przebiegu interwencji służb porządkowych oraz podstaw podjętych działań.
Bezpieczeństwo wszystkich uczestników meczów Górnika Łęczna, w tym dzieci i rodzin odwiedzających nasz stadion, jest dla nas wartością nadrzędną. Bardzo nam przykro, że podczas wydarzenia sportowego doszło do sytuacji, w której ucierpieli kibice. Przepraszamy wszystkie osoby, które odczuły skutki tego zdarzenia.
Po zakończeniu postępowania wyjaśniającego Klub poinformuje o jego ustaleniach oraz podejmie odpowiednie decyzje. Prosimy o cierpliwość do czasu zakończenia wyjaśnień.
Zarząd Górnik Łęczna SA

Komentarze