30 lipca, o godzinie 3.51, mieszkańców Lubelszczyzny obudziły syreny. O 4.00 alarm został odwołany. W miejscowości Tarnawa-Kolonia spadła rosyjska rakieta Ch-101. Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski poinformował, że w dziesięciu na siedemnaście powiatów objętych alarmem nie zawyły syreny w związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej.
Włączono je w Lublinie i w powiatach lubelskim, hrubieszowskim, zamojskim, janowskim, świdnickim i krasnostawskim. Nie włączono ich jednak w Chełmie, Zamościu i w powiatach biłgorajskim, włodawskim, puławskim, tomaszowskim, chełmskim, opolskim, łęczyńskim i kraśnickim.
Nie stanęli na wysokości zadania
Wirtualna Polska ujawniła, że do powiatu biłgorajskiego ostrzeżenie dotarło już po wybuchu pocisku, w powiecie tomaszowskim dyżurny nie dojechał na czas do radiostacji, w powiecie puławskim odpowiedzialny za alarm człowiek nie zdążył się obudzić, w powiecie kraśnickim urzędnik bezskutecznie próbował dodzwonić się do przełożonego.
5 sierpnia odbyła się konferencja prasowa premiera Donalda Tuska.
- Bardzo dokładnie zbadamy kwestie dyżurnych w powiatach, w których nie zawyły syreny. Chcemy z każdej sytuacji wyciągnąć możliwie dużo praktycznych wniosków. Sprawdzimy, kto odpowiada w tych powiatach za władzę publiczną i dlaczego dyżurni tam nie stanęli na wysokości zadania. Intuicja podpowiada mi, że włodarzami tych powiatów nie są moi polityczni znajomi - mówił Donald Tusk.
Czy premier Tusk ma rację?
Czy premier Polski ma rację? Przenalizujmy, kogo można uznać za „włodarzy” dwóch miast i ośmiu powiatów, w których nie zawyły syreny są. W Chełmie rządzi prezydent Jakub Banaszek, który może liczyć na poparcie Prawa i Sprawiedliwości. Na czele Zamościa stoi już jednak prezydent Rafał Zwolak, politycznie związany ze środowiskiem Koalicji Obywatelskiej.
A starostowie? Powiat biłgorajski: Andrzej Szarlip z PiS. Powiat włodawski: Mariusz Zańko z PiS. Powiat puławski: Teresa Gutowska z Koalicji Obywatelskiej. Powiat tomaszowski: Henryk Karwan z PiS. Powiat chełmski: Piotr Deniszczuk, bezpartyjny, wcześniej PSL. Powiat opolski: Dariusz Piotrowski z PiS. Powiat łęczyński: Łukasz Reszka z PiS. Powiat kraśnicki: Zbigniew Dżugaj z PiS.
Ile jest syren na Lubelszczyźnie?
Jak podaje Polska Agencja Prasowa, w województwie lubelskim działają 364 syreny alarmowe, z czego 164 mają możliwość zdalnego włączania, a około 200 jest analogowych. Przetarg na dodatkowych 200 nowoczesnych syren ma zostać rozstrzygnięty w tym tygodniu.
- W sytuacjach wymagających błyskawicznej reakcji to syreny alarmowe pozostają najskuteczniejszym i najszybszym narzędziem powiadamiania. Podczas incydentu na Lubelszczyźnie czas krytyczny wynosił około 13 minut. W tym okienku czasowym kluczowe było natychmiastowe dotarcie z informacją do jak największej liczby osób, co umożliwił uruchomiony system ostrzegania. Równolegle komunikat o zagrożeniu przekazany został do środków masowego przekazu. Wszystkie podjęte procedury oraz mechanizmy informacyjne zadziałały prawidłowo i zgodnie z przyjętymi schematami operacyjnymi. Stałą praktyką służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo jest szczegółowa weryfikacja przebiegu każdego zdarzenia w celu stałego doskonalenia procedur - przekazała nam Beata Wiączek-Jankowska z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Komentarze