22 lutego 2026 roku Jakub trafił na ostry dyżur z podejrzeniem zapalenia wyrostka robaczkowego. Konieczna była operacja. Kilka dni później pojawiły się poważne komplikacje, w tym zapalenie otrzewnej, które wymagało kolejnego zabiegu ratującego życie.
Lekarze szukali przyczyny nietypowych problemów zdrowotnych. Okazało się, że Jakub choruje na agresywnego chłoniaka Burkitta w zaawansowanym stadium.
Intensywne leczenie nie zatrzymało choroby
Pod koniec marca 21-latek trafił do Narodowego Instytutu Onkologii, gdzie rozpoczął chemioterapię. Leczenie trwało do czerwca. Mimo ogromnego wysiłku i wyczerpującej terapii w lipcu badanie kontrolne przyniosło kolejną dramatyczną wiadomość – choroba bardzo szybko powróciła.
Nawrót miał nietypowy przebieg. Wcześniejsze wyniki nie wskazywały na lekooporność, dlatego tak szybki powrót choroby był dla Jakuba i jego bliskich szczególnie trudnym ciosem.
Obecnie 21-latek otrzymuje kolejny schemat chemioterapii, który działa również w obrębie ośrodkowego układu nerwowego. Lekarze planują także zastosowanie nowoczesnego leczenia, a kolejnym etapem ma być terapia CAR-T. To właśnie z nią Jakub i jego rodzina wiążą ogromne nadzieje.
Chce wrócić na boisko
Jeszcze kilka miesięcy temu Jakub był aktywnym młodym człowiekiem. Od lat jego największą pasją była piłka nożna. Grał w lokalnej drużynie i osiągał dobre wyniki. Poza boiskiem fascynowała go motoryzacja – lubi jazdę samochodem i motocyklem. Miał również konkretne plany na przyszłość. Przygotowywał się do otwarcia własnej firmy, nad którą pracował przez wiele miesięcy.
Choroba zatrzymała to wszystko z dnia na dzień. Zamiast treningów, spotkań z przyjaciółmi i pracy nad własnym biznesem pojawiły się szpitalne sale, kolejne badania i chemioterapia.
Mimo wszystkiego, co wydarzyło się w ostatnich miesiącach, Jakub wciąż patrzy w przyszłość. Według relacji rodziny, przez cały okres leczenia powtarzał, że kiedy tylko będzie mógł, ponownie zagra w piłkę.
Potrzebna jest pomoc
Jakub przygotowuje się do kolejnego etapu leczenia, w tym terapii CAR-T. To nowoczesna metoda, z którą rodzina wiąże nadzieję na trwałe pokonanie choroby.
Dlatego prowadzona jest zbiórka na leczenie 21-latka. Zebrane środki mają pomóc w sfinansowaniu terapii i kosztów związanych z jego dalszą walką o zdrowie.

Komentarze