Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pobił kolegę metalowym hantlem. 46-latek trafił do szpitala

Wspólne picie alkoholu zakończyło się brutalnym pobiciem. 46-latek stracił przytomność i z licznymi obrażeniami trafił do szpitala. Sprawca przez pewien czas pozostawał nieuchwytny.
Pobił kolegę metalowym hantlem. 46-latek trafił do szpitala

Do zdarzenia doszło na początku lipca w jednym z mieszkań na terenie Tomaszowa Lubelskiego. Dwaj mężczyźni wspólnie spożywali alkohol. W pewnym momencie między znajomymi doszło do awantury, która przerodziła się w brutalny atak.

Według ustaleń policjantów 37-latek chwycił metalowy hantel i zaczął uderzać nim 46-letniego kolegę w okolice głowy. Ciosy były na tyle silne, że mężczyzna stracił przytomność.

Napastnik nie wezwał jednak pomocy. Zamiast tego próbował wynieść nieprzytomnego znajomego z mieszkania. Udało mu się przenieść go jedynie na klatkę schodową, gdzie pozostawił ciężko pobitego mężczyznę bez udzielenia mu pomocy.

- Tam zauważył go inny mężczyzna, który wezwał na miejsce karetkę pogotowia. 46-latek z licznymi obrażeniami został przewieziony do szpitala, gdzie pozostał pod opieką lekarzy. Sprawa nie została wówczas zgłoszona mundurowym - mówi aspirant Małgorzata Pawłowska

Policjanci dotarli do pokrzywdzonego

Początkowo o zdarzeniu nie powiadomiono policji. Sprawą zajęli się jednak tomaszowscy kryminalni, którzy w trakcie prowadzonych czynności służbowych ustalili, że w jednym z mieszkań doszło do brutalnego pobicia.

Funkcjonariusze dotarli do pokrzywdzonego i przyjęli od niego zawiadomienie. Następnie rozpoczęli poszukiwania mężczyzny podejrzewanego o dokonanie przestępstwa.

37-latek został zatrzymany pod koniec ubiegłego tygodnia. Mężczyzna usłyszał prokuratorskie zarzuty pobicia.

Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama