Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Plastikowa gorączka złota w Chełmie. Twoje stare klocki ze strychu mogą być warte fortunę

Zamiast kurzyć się bądź leżeć w starej skrzyni, zapomniane zabawki mogą przynieść pokaźny zastrzyk gotówki. Rynek wtórny klocków przeżywa prawdziwy boom, a w Chełmie ruszają pionierskie warsztaty z „klockowego biznesu”. Podczas ich trwania lokalny ekspert zdradzi, jak rozpoznawać i wyceniać unikatowe zestawy.
Klocki LEGO
Nadchodzące warsztaty stanowią unikalną okazję, by spojrzeć na rynek zabawek z zupełnie innej perspektywy

Źródło: pixabay/zdjęcie ilustracyjne

Zaczęło się w Chełmie

Zapomniane pudełko z zabawkami z dzieciństwa dla wielu jest jedynie sentymentalną pamiątką. Tymczasem w świecie kolekcjonerów pojedyncze, rzadkie figurki potrafią osiągać wartości rzędu setek, a nawet tysięcy złotych.

To właśnie w Chełmie narodziła się idea ogólnopolskiego serwisu Klockonomika.pl. Jego twórca, Radosław Pietuch, od lat zajmuje się zawodowo handlem używanymi zestawami i udowadnia, że w starych zabawkach leży zamrożony, wcale niemały kapitał.

Praktyczna lekcja biznesu przy Lwowskiej

Dla wszystkich, którzy chcą spróbować swoich sił w alternatywnym inwestowaniu lub po prostu sprawdzić wartość własnych zbiorów, organizowane są wyjątkowe warsztaty. Spotkanie odbędzie się w sobotę, 22 sierpnia, w budynku ZDZ przy ulicy Lwowskiej 37.

Podczas wydarzenia uczestnicy poznają od podszewki tajniki rynku:

  • Wycena i selekcja – jak profesjonalnie oceniać wartość używanych klocków LEGO oraz polskich zestawów COBI,
  • Białe kruki – na które niepozorne elementy, detale i figurki zwracać uwagę, by nie przeoczyć majątku,
  • Bezpieczny zakup – jak sprawnie odróżniać podróbki od oryginałów podczas wizyt na giełdach staroci i wyprzedażach garażowych.

Zamrożony kapitał w kartonie

Większość z nas traktuje stare klocki jako pamiątki z dzieciństwa do których wracamy z nostalgią. Tymczasem wiedza o tym, które elementy stanowią unikatowe rarytasy, a nawet białe kruki, pozwala dostrzec w nich realny kapitał. Nadchodzące warsztaty są więc zatem unikalną okazją, by nauczyć się patrzeć na rynek zabawek z zupełnie innej, dla większości nieoczywistej perspektywy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama