Kibice Górnika po spadku drużyny z Betclic I Ligi liczyli, że ich ulubieńcy od pierwszych kolejek zaczną mocno pracować nad powrotem na zaplecze PKO BP Ekstraklasy. Co prawda Łęcznianie zaczęli sezon od wyjazdowej wygranej ze Świtem Szczecin, ale kolejne dwa mecze zakończyli „na tarczy”. Najpierw, w prestiżowym i bardzo ważnym dla fanów starciu z Avią Świdnik, podopieczni trenera Jurija Szatałowa przegrali u siebie 0:1, a w poprzedniej kolejce ulegli we Wrocławiu rezerwom Śląska Wrocław 0:2. To bardzo wstydliwa porażka, bo zespół rywala składa się głównie z zawodników bardzo młodych i niedoświadczonych.
–Takie spotkania nie mogą się powtarzać. Mamy świadomość, że w piątek czeka nas kolejny mecz przed własną publicznością i nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie zrobili wszystkiego, aby zostawić w Łęcznej trzy punkty – powiedział po ostatniej porażce Paweł Jaroszyński, kapitan Górnika.
W piątek, na inaugurację czwartej kolejki do Łęcznej przyjedzie Podhale Nowy Targ, które prowadzi Tomasz Kuźma. 35-latek to syn doskonale znanego w naszym regionie Ryszarda, który był trenerem Motoru w latach 2005-2009. Jego największym osiągnięciem było wprowadzenie żółto-biało-niebieskich po sezonie 2006/2007 na zaplecze Ekstraklasy.
Napastnik zobaczył czerwoną kartkę
Syn byłego szkoleniowca Motoru przyjedzie na Lubelszczyznę z zamiarem pokrzyżowania Górnikowi planów w postaci pierwszego domowego zwycięstwa w tym sezonie. Podhale po trzech kolejkach ma na koncie cztery punkty i zdążyło już w tym sezonie wygrać, zremisować i poznać smak porażki. Ekipa z Nowego Targu zaczęła sezon od wygranej u siebie nad Śląskiem II Wrocław, potem zremisowała bezbramkowo z Sokołem Kleczew, a w ostatniej kolejce uległa na swoim boisku Hutnikowi Kraków 2:5. Na domiar złego czerwoną kartkę w tym meczu zobaczył napastnik Petar Vosko i w Łęcznej go zabraknie.
A jak przed najbliższym meczem wygląda sytuacja kadrowa Górnika? Za kartki nie musi pauzować żaden z zawodników, ale uraz najprawdopodobniej wyeliminuje z gry Wiktora Niewiarowskiego. W meczu we Wrocławiu zabrakło także Adama Dei, ale na najbliższe spotkanie powinien być już do dyspozycji trenera Jurija Szatałowa.
Początek inauguracyjnego meczu czwartej kolejki Betclic II Ligi pomiędzy Górnikiem, a Podhalem zaplanowano na godzinę 18. Spotkanie będzie można obejrzeć w internecie pod adresem sport.tvp.pl. Zapraszamy też na relację tekstową z tego spotkania na dziennikwschodni.pl.


Komentarze