Do oszustwa doszło w ubiegłym tygodniu na terenie Tomaszowa Lubelskiego. Na telefon stacjonarny 80-latki zadzwonił mężczyzna podający się za prokuratora. Przekonywał seniorkę, że jeden z pracowników banku, w którym ma konto, współpracuje z oszustami. Pieniądze kobiety miały być zagrożone.
Seniorka wypłaciła z banku 30 tys. zł i wróciła do domu. Chwilę później pojawił się u niej mężczyzna podający się za kuriera. Kobieta przekazała mu gotówkę. Tym razem oszuści nie zdołali jednak uciec z pieniędzmi.
Policjanci czekali na „kuriera”
Tomaszowscy kryminalni, dzięki pracy operacyjnej, ustalili, że pod wskazanym adresem może dojść do przekazania pieniędzy.
– Na zewnątrz na młodego mężczyznę czekali już tomaszowscy kryminalni. Zaskoczony widokiem policjantów 18-latek został zatrzymany, a pieniądze seniorki, które miał w tylnej kieszeni spodni, odzyskane – relacjonuje asp. Małgorzata Pawłowska.
Policjanci ustalili, że 18-latek miał być również kierowcą kobiety podejrzewanej o udział w oszustwach. Mężczyzna wcześniej woził ją jako taksówką pod wskazane adresy na terenie województwa lubelskiego.

Zatrzymanie 18-latka
Fot. KPP Radzyń Podlaski
Odbierała od seniorów pieniądze i biżuterię
Śledczy ustalili, że 51-latka miała odbierać od seniorów pieniądze oraz biżuterię. Ofiary były przekonywane, że przekazanie majątku jest konieczne, aby uchronić go przed przestępcami.
– Młody mężczyzna był telefonicznie instruowany przez kobietę, którą wcześniej zawoził jako kierowca taksówki pod wskazane adresy. Kobieta odbierała od seniorów pieniądze oraz biżuterię, pod legendą ochrony ich mienia przed przestępcami – informuje asp. Małgorzata Pawłowska.
Policjanci ustalili na razie kilka przypadków podobnych przekazań. Sprawa ma charakter rozwojowy.
51-latka została zatrzymana w swoim miejscu zamieszkania w Lublinie. Policja i prokuratura wystąpiły z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie obojga podejrzanych. W sobotę Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim zdecydował o zastosowaniu wobec 51-latki trzymiesięcznego aresztu.
Kobiecie i 18-latkowi za popełnione przestępstwa grozi do 8 lat więzienia.
Policja ostrzega seniorów
Funkcjonariusze apelują o ostrożność i ograniczone zaufanie wobec osób, które telefonicznie proszą o przekazanie pieniędzy.
Policja przypomina, że prawdziwi funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazanie gotówki, wykonanie przelewu czy zaciągnięcie kredytu w związku z prowadzoną akcją. Nie informują również osób postronnych o szczegółach swoich działań.
– Nigdy nie przekazujmy pieniędzy nieznajomym osobom. Jeśli otrzymamy telefon z podobną prośbą, należy się rozłączyć i skontaktować z policją. Warto również ostrzec przed tego typu oszustwami starszych członków naszych rodzin – apeluje asp. Małgorzata Pawłowska.

Komentarze