Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Górnik Łęczna dzisiaj zagra w Nowym Sączu z Sandecją. Szczególny mecz dla trenera Mierzejewskiego

Przed tygodniem Górnik Łęczna meczem z Podhalem Nowy Targ otwierał czwartą kolejkę Betclic II Ligi i sprawił swoim kibicom miły prezent w postaci efektownej wygranej. Terminarz ułożył się tak, że zielono-czarni rozpoczną także zmagania w piątej serii. W piątek (godz. 18) piłkarze z Łęcznej zagrają na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz
Górnik Łęczna dzisiaj zagra w Nowym Sączu z Sandecją. Szczególny mecz dla trenera Mierzejewskiego
Po pokonaniu Podhala Nowy Targ Jakub Myszor i jego koledzy zagrają na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz

Autor: Kacper Pacocha/Górnik Łęczna

W miniony piątek dowodzony przez trenera Jurija Szatałowa Górnik wreszcie zagrał tak, aby ręce kibiców często składały się do oklasków. W meczu Podhalem Nowy Targ Łęcznianie zaprezentowali pomysł na grę i bardzo dobrą skuteczność. W efekcie wbili rywalowi na swoim stadionie aż pięć bramek. Lekkim kamyczkiem do ogródka jest natomiast postawa w końcówce meczu kiedy Łęcznianie stracili chyba koncentrację i dali sobie wbić dwie bramki, ale co najważniejsze wygrali po raz pierwszy w tym sezonie na swoim boisku. 

– Cieszy przede wszystkim skuteczność pod bramką rywala, bo w poprzednich meczach również stwarzaliśmy sobie sytuacje, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Tym razem wyglądało to zupełnie inaczej i to bardzo cieszy. Jedynym takim kamyczkiem do naszego ogródka jest ostatnie dziesięć minut. Nie wiem, czy trochę się rozprężyliśmy, czy zadecydowało coś innego, ale straciliśmy kontrolę nad tym fragmentem spotkania. To pokazuje nam, że nadal jest nad czym pracować i nie możemy tracić koncentracji niezależnie od wyniku – powiedział po meczu Grzegorz Rogala, który w ostatnim spotkaniu wszedł z ławki rezerwowych i zdobył piękną bramkę po strzale głową.

Po domowej wygranej nad Podhalem piłkarze z Łęcznej zmierzą się z kolejnym rywalem z południa Polski. W piątek przeciwnikiem Górnika będzie Sandecja Nowy Sącz. Popularni „Sączersi” na inaugurację zremisowali z Hutnikiem Kraków, w drugiej kolejce wygrali u siebie 3:0 z Chojniczanką Chojnice, a w trzeciej serii gier zebrali lanie w Świdniku od tamtejszej Avii przegrywając 0:3. Natomiast przed tygodniem okazali się minimalnie lepsi od Świtu Szczecin, który już zdążył przeprowadzić zmianę trenera (Marcina Sasala zastąpił Przemysław Cecherz).

Przed nadchodzącym meczem ciężko wskazać zdecydowanego faworyta. Piłkarzom Górnika w Nowym Sączu motywacji zapewne nie zabraknie, a mecz będzie mieć dodatkowy smaczek. Obecny asystent trenera Jurija Szatałowa – Łukasz Mierzejewski – pracował jako pierwszy trener w Sandecji od 10 lipca 2024 roku do 22 października 2025 roku. Dlatego wygrana Górnika w Nowym Sączu będzie z pewnością dla Mierzejewskiego jeszcze bardziej satysfakcjonująca.

Początek piątkowego spotkania otwierającego piątą kolejkę Betclic II Ligi zaplanowano na godzinę 18. Spotkanie będzie można obejrzeć w internecie pod adresem sport.tvp.pl

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama