Bialczanie pojechali do Jarosławia na mecz z tamtejszym JKS, a spotkanie miało szczególną oprawę. Gospodarze wywalczyli bowiem możliwość organizacji „Supermeczu” dzięki zwycięstwu w ogólnopolskim konkursie Superscore, w którym kibice jarosławskiego klubu okazali się najlepsi w rywalizacji setek zespołów. Dzięki temu spotkanie było transmitowane w „Kanale Sportowym”, a mecz skomentował Mateusz Borek.
Na pierwszego gola trzeba było poczekać do 35. minuty. Wówczas doświadczony Andreja Prokić zagrał świetne prostopadłe podanie do Grzegorza Janiczaka. Ten wpadł z piłką w pole karne i najpierw trafił w obrońcę Podlasia, ale zawodnik gospodarzy pospieszył z dobitką i strzałem z ostrego kąta pokonał Oskara Jeża.
Skromne prowadzenie miejscowych utrzymało się do 84 minuty, kiedy ekipa z Jarosławia zadała kolejny cios. Filip Gospodarczyk podał do Jaby Phkhakadze, który ustalił wynik spotkania na 2:0.
– Ta porażka bardzo boli i gratuluję rywalom zdobycia w pełni zasłużonych trzech punktów. Zagraliśmy słaby mecz, popełniliśmy proste błędy w defensywie, które przeciwnik wykorzystał. Czekamy na kolejny mecz i będziemy chcieli go wygrać. Tym bardziej, że gramy u siebie – powiedział po meczu Maciej Olesiuk, trener Podlasia.
W następnej kolejce Podlasie zagra u siebie z Sokołem Kolbuszowa Dolna.
JKS Jarosław – Podlasie Biała Podlaska 2:0 (1:0)
Bramki: Janiczak (35) Phkakadze (84).
Jarosław: Potański – Panasiuk, Janiczak, Prokić (80 Gospodarczyk), Magdziak (62 Surmiak), Podstolak, Plich (70 Pchakadze), Wrona, Kordas, Czernysz, Mroziński (80 Ptasznik).
Podlasie: Jeż – Bobowski, Orzechowski, Nojszewski (80 Łukaszewski), Dmitruk (46 Krawczyk), Grochowski (46 Kobiera), Maluga, Kosieradzki, Dobruk (46 Kopytov), Bondar (46 Banach), Andrzejuk.
Żółta kartka: Panasiuk
Sędziował: Bartosz Skowronek (Kielce).

Komentarze