W środę Hetman zremisował na wyjeździe z rezerwami Korony Kielce i w sobotnim, domowym meczu chciał powalczyć o komplet punktów.
Gospodarze od samego początku osiągnęli przewagę i szukali sobie okazji do zdobycia bramki. Najlepsze okazje przed przerwą mieli Daniel Eze i Jakub Górski, ale kibice nie zobaczyli bramek.
W drugiej połowie obraz gry się zmienił. Do głosu zaczęli dochodzić goście i w 66 minucie wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu w pole karne Hetmana akcję zamknął kapitan ekipy ze Skawiny Nikodem Morawski i otworzył wynik spotkania. Po stracie bramki gospodarze zaczęli coraz bardziej ryzykować, by uratować choćby remis. Wynik meczu się już jednak nie zmienił i Hetman przegrał po raz pierwszy odkąd ponownie awansował do Betclic III Ligi.
– Za nami ciężki tydzień z trzema meczami z bardzo wymagającymi rywalami. W pierwszej połowie gospodarze mieli dwie sytuacje ze stałych fragmentów gry. My od początku sezonu jesteśmy stabilni w defensywie i w drugiej połowie mieliśmy większą kontrolę nad meczem. Wyczekaliśmy swój moment i strzeliliśmy bramkę. W końcówce może było trochę nerwowo, bo Hetman postawił wszystko na jedną kartę. W ogólnym rozrachunku uważam, że wygraliśmy zasłużenie – ocenił Radosław Jacek, trener Wiślan.

– Z mojej perspektywy był to bardzo zamknięty mecz. Oba zespoły odczuwały ostatni mikrocykl. Nasz plan był podobny jak Wiślan i było nim funkcjonowanie w obronie niskiej i czekanie na szansę. W pierwszej połowie mieliśmy ich dwie, ale zawiodła nas skuteczność. Myślę, że gdybyśmy strzelili gola ten mecz byłby zupełnie inny. W drugiej połowie pojawiło się dużo nerwowości, szczególnie po stracie bramki. O wyniku zadecydował stały fragment gry. Popełniliśmy błąd i rywal zwyciężył. Szkoda, że w samej końcówce nie udało nam się wywalczyć remisu, bo wówczas wciąż mielibyśmy miano niepokonanej drużyny w lidze – skomentował Łukasz Gieresz, trener Hetmana.
W następnej kolejce zespół z Zamościa zagra na wyjeździe z Pogonią-Sokołem Lubaczów.
Hetman Zamość – Wiślanie Skawina 0:1 (0:0)
Bramka: Morawski (66)
Hetman: Kot – Waliś, Eze (46 Rodriguez), Górski (64 Sikora), Bartoś, Lepiarz, Ziętek, Szymala, Szczygieł (71 Skiba), Iwanek (71 Posielski), Głaz (81 Jampol).
Wiślanie: Bednarek – Zięba, Jarzynka, Morawski –Kłos, Duda (82 Dynarek), Gądek (82 Zawadzki), Stachera (72 Durda) – Cytacki (72 Jania), Thiago – Skocz (70 Radwanek).
Żółta kartka: Jarzynka.
Sędziował: Krzysztof Wiśniewski (Kielce).

Komentarze