Wydarzenie rozpoczęło się od dekorowania wieńca dożynkowego w Chałupie z Urzędowa. Następnie przy dźwiękach kapeli ludowej wieniec został wyniesiony z chałupy, a uczestnicy uformowali barwny orszak. Wspólnie przeszli z sektora Wyżyna Lubelska do Kościoła z Matczyna w sektorze Miasteczko.
O godz. 15 rozpoczęła się msza święta. W zabytkowej XVII-wiecznej świątyni w loży kolatorskiej zasiedli uczestnicy wcielający się w rolę rodziny dziedzica. W nawie stanęli natomiast żniwiarze z wieńcami dożynkowymi, które zostały poświęcone.
Tak świętowano przed laty
Po zakończeniu nabożeństwa orszak ponownie ruszył do XVIII-wiecznego Dworu z Żyrzyna.
To właśnie tam przygotowano inscenizację przekazania wieńców i wianków dożynkowych gospodarzowi. Obrzęd nawiązywał do tradycji kultywowanych w latach 30. XX wieku w majątku Krychowskich na Sławinie oraz majątku Kiełczewskich w Guzówce.
Po inscenizacji uczestnicy zostali ugoszczeni, zgodnie z dawnym dworskim zwyczajem.
Dożynki Dworskie były okazją nie tylko do wspólnego świętowania zakończenia żniw, ale także do poznania dawnych obrzędów i zwyczajów związanych z życiem mieszkańców wsi oraz ziemiańskich dworów. Muzeum Wsi Lubelskiej po raz kolejny zamieniło się więc w miejsce, w którym historię można było nie tylko zobaczyć, ale również przeżyć.

Komentarze