Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ZDJĘCIA

Tradycyjny korowód i podziękowanie za plony. W lubelskim skansenie pokazali jak wyglądały dożynki

Barwny orszak z wieńcem dożynkowym, msza święta w zabytkowym kościele, inscenizacja dawnych obyczajów i poczęstunek. W niedzielę Muzeum Wsi Lubelskiej przeniosło swoich gości w czasy przedwojennej wsi i dworskiego życia. Wszystko za sprawą Dożynek Dworskich.
Tradycyjny korowód i podziękowanie za plony. W lubelskim skansenie pokazali jak wyglądały dożynki

Autor: Krzysztof Wasilczyk / Muzeum Wsi Lubelskiej

Wydarzenie rozpoczęło się od dekorowania wieńca dożynkowego w Chałupie z Urzędowa. Następnie przy dźwiękach kapeli ludowej wieniec został wyniesiony z chałupy, a uczestnicy uformowali barwny orszak. Wspólnie przeszli z sektora Wyżyna Lubelska do Kościoła z Matczyna w sektorze Miasteczko.

O godz. 15 rozpoczęła się msza święta. W zabytkowej XVII-wiecznej świątyni w loży kolatorskiej zasiedli uczestnicy wcielający się w rolę rodziny dziedzica. W nawie stanęli natomiast żniwiarze z wieńcami dożynkowymi, które zostały poświęcone.

Tak świętowano przed laty

Po zakończeniu nabożeństwa orszak ponownie ruszył do XVIII-wiecznego Dworu z Żyrzyna.

To właśnie tam przygotowano inscenizację przekazania wieńców i wianków dożynkowych gospodarzowi. Obrzęd nawiązywał do tradycji kultywowanych w latach 30. XX wieku w majątku Krychowskich na Sławinie oraz majątku Kiełczewskich w Guzówce.

Po inscenizacji uczestnicy zostali ugoszczeni, zgodnie z dawnym dworskim zwyczajem.

Dożynki Dworskie były okazją nie tylko do wspólnego świętowania zakończenia żniw, ale także do poznania dawnych obrzędów i zwyczajów związanych z życiem mieszkańców wsi oraz ziemiańskich dworów. Muzeum Wsi Lubelskiej po raz kolejny zamieniło się więc w miejsce, w którym historię można było nie tylko zobaczyć, ale również przeżyć.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama