Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wzmocnienie z WNBA

Shaynne Sellers została nową zawodniczką LOTTO AZS UMCS Lublin. To nietypowa koszykarka, bo chociaż ma aż 188 cm, to z powodzeniem występuje na obwodzie. Co więcej, bardzo dobrze czuje się jako rozgrywająca.
Wzmocnienie z WNBA

Autor: Facebook LOTTO AZS UMCS Lublin

Sellers swoją karierę akademicką spędziła na University of Maryland, który ukończyła w 2025 roku. Dobre występy na uniwersyteckich parkietach zaowocowały wyborem w drafcie do ligi WNBA. W 2025 roku została wybrana w 2. rundzie z numerem 17 przez Golden State Valkyries, ale wówczas w najlepszej lidze świata nie zadebiutowała. Sellers ma w swoim życiorysie występy w reprezentacji USA U21 i U24 w rozgrywkach FIBA 3×3, a także debiutancki rok na europejskich parkietach. W sezonie 2025/2026 grała dla izraelskiego zespołu Maccabi Hajfa. Lato 2026 roku Sellers również spędziła pracowicie, występując w rozgrywkach UpShot League, w barwach Jacksonville Waves. W klubie z Florydy zagrała 34 mecze, notując średnio 13,3 punktu, 4,4 asysty i 3,4 zbiórki. Na przyjazd Sellers do Lublina będziemy musieli jednak zaczekać do października, bowiem aktualnie Amerykanka jest jeszcze zawodniczką Los Angeles Sparks, klubu ligi WNBA.

Na razie bez swojej prawdopodobnej liderki akademiczki rozegrały dwa sparingi z litewskim Vilniaus Kibirkštis. Oba mecze były zamknięte dla publiczności i zakończyły się porażkami mistrzyń Polski. Najpierw było to aż 61:99, a później 67:70. - Cieszymy się, że mogliśmy rozegrać dwa bardzo ważne dla nas sparingi. Pierwszy mecz był mocno wymagający, z fizyczną grą ze strony Litwinek. Myślę, że takie mecze są nam potrzebne, żeby pokazać, gdzie są nasze słabości i żebyśmy się budowali. W drugim meczu zafunkcjonowaliśmy lepiej. Cieszy lepsza komunikacja defensywna i brak straconych łatwych punktów, które były w pierwszym meczu. Więc tu dziewczyny dobrze zafunkcjonowały. Myślę, że cały czas musimy pracować nad zgraniem ofensywnym i defensywnym oraz komunikacją. Czekamy właśnie na dojście jeszcze jednej zagranicznej zawodniczki. Przyjechała niedawno Catherine Reese i też musimy ją wkomponować w zespół, więc ta droga cały czas przed nami. Następny turniej sparingowy w Lublinie, więc nie możemy się doczekać. Mamy teraz jeszcze tydzień, żeby poprawić pewne rzeczy, które wyniknęły w tych dwóch sparingach – powiedział klubowym mediom społecznościowym Marek Lebiedziński, opiekun LOTTO AZS UMCS Lublin.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama