Kiedy trzeciego września podopieczni trenera Wojciecha Szaconia pokonali u siebie w ramach STS Pucharu Polski Wieczystą Kraków 3:1 wszystko wskazywało na to, że drużyna wraca na właściwe tory. Jednak po powrocie do rywalizacji w Betclic II Lidze Świdniczanie znów zanotowali porażkę. Tym razem beniaminkowi nie udało się zdobyć punktów w Tychach przeciwko tamtejszemu GKS. Po meczu sztab szkoleniowy i piłkarze mieli prawo do frustracji, bo strzał Dave’a Assuncao przy stanie 0:0 trafił w słupek, a jedyny celny strzał w meczu gospodarzy trafił bardzo szczęśliwie do bramki ekipy ze Świdnika.
Patrząc na okoliczności ostatniej porażki, najważniejsza przed kolejnym starciem wydaje się sfera mentalna.
– Musimy patrzeć na siebie i cały czas wierzyć w to, co robimy, bo niedużo nam brakuje, żeby przełamać tę negatywną serię w lidze, a punkty trzeba zbierać. Za tydzień kolejna szansa na to, żeby zwycięstwo zostało w Świdniku. Ważne, żebyśmy nie spuszczali głów, tylko dalej pracowali tak, jak pracujemy – powiedział po poprzednim spotkaniu Wojciech Szacoń, trener Avii.
Pełny wiary w to, że niebawem zła passa się odwróci jest także Damian Zbozień.
– To dla nas bardzo trudny moment, bo to kolejna porażka. Ja jednak wierzę w nasz zespół i chłopaków. W zeszłym sezonie osiągnęliśmy swój cel i teraz trzeba pokazać, że zasługujemy na miejsce w drugiej lidze. W pierwszych meczach to pokazaliśmy, podobnie jak w starciu z Wieczystą Kraków. Najważniejsze jest to, żeby się nie poddawać i ciężko pracować. Musimy uwierzyć, że stać nas na rywalizację na tym poziomie, bo umiejętności nam nie brakuje – przekonuje doświadczony obrońca.
W najbliższą niedzielę zespół ze Świdnika będzie mieć kolejną szansę, by wrócić na zwycięskie tory. Na stadion Avii przyjedzie Rekord Bielsko-Biała. Dla zespołu trenera Piotra Tworka będzie to druga w krótkim odstępie czasu podróż na Lubelszczyznę. 30 sierpnia zespół z Bielska-Białej gościł w Łęcznej, gdzie po twardym i zaciętym meczu przegrał tylko 0:1 z zielono-czarnymi. Natomiast w poprzedniej kolejce Rekord wygrał na wyjeździe z Legią II Warszawa 2:1 i była to dla niego drugie wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. Sztab trenerski Avii rozebrał te spotkanie na czynniki pierwsze i zrobi wszystko by jak najlepiej przygotować drużynę do niedzielnego starcia.
Choć to początek sezonu to zespół trenera Szaconia ma już ubytki kadrowe. Z powodu kontuzji kolana rundę zapewne ma „z głowy” Michał Zuber. Natomiast w ostatnim meczu w starciu z jednym z rywali ucierpiał Kacper Orzechowski i pojawiło się u niego podejrzenie złamania nosa więc nie wiadomo, czy w najbliższej kolejce będzie mógł pomóc kolegom na boisku.
Początek niedzielnego spotkania w Świdniku zaplanowano na godzinę 14.30. Mecz będzie można obejrzeć w internecie pod adresem sport.tvp.pl

Komentarze