W trzech ostatnich meczach drużyna trenera Macieja Oleksiuka dorzuciła do swojego konta ledwie punkcik. Na dodatek od trzech kolejek nie potrafiła wpisać się na listę strzelców. Na szczęście zawody z Wieczystą II rozpoczęła od mocnego uderzenia. Karnego wywalczył Tomasz Andrzejuk, a wynik w piątej minucie otworzył Dominik Banach.
Tuż po drugim kwadransie spotkania sytuacja gospodarzy z dobrej, zrobiła się znakomita. Dominik Maluga dostał piłkę w narożniku pola karnego i mimo trudnej sytuacji, nie pierwszy raz pokazał, że ma w nodze młotek. Skrzydłowy posłał w kierunku bramkarza rywali prawdziwą „bombę”, a ten musiał po raz drugi sięgnąć do siatki.
Goście, jak można się było spodziewać, byli częściej przy piłce, ale na przerwę schodzili z dwubramkową stratą. Od razu po zmianie stron fatalny błąd popełnił Oskar Jeż.
Z prezentu skorzystał Paweł Mróz, który już w 47 minucie zaliczył kontaktowe trafienie. Kibice pewnie spodziewali się prawdziwych „ciężarów” w drugiej połowie. Piłkarze trenera Oleksiuka stanęli jednak na wysokości zadania. Nie pozwolili już rywalom na zdobycie drugiej bramki. Dzięki temu, pierwszy raz od 19 sierpnia (wygrana u siebie z AKS Busko Zdrój 2:1) mogli się cieszyć z kompletu punktów.
Za tydzień Jarosław Kosieradzki i jego koledzy wybiorą się do Tarnobrzega na mecz z tamtejszą Siarką (sobota, 19 września, godz. 15).
Podlasie Biała Podlaska – Wieczysta II Kraków 2:1 (2:0)
Bramki: Banach (5-z karnego), Maluga (31) – Mróz (47).
Podlasie: Jeż – Nojszewski, Krawczyk, Dmitruk, Maluga, Andrzejuk, Orzechowski, Banach (61 Łukasiewicz), Kopytow, Kosieradzki (81 Kobiera), Dobruk (81 Twarowski).
Wieczysta II: Stechnij – Guzik (70 Bielak), Szymonowicz, Koj, Pietrzak (84 Skoczeń), Szablowski (84 Gałązka), Gamrot (70 Pietras), Pakulski, Łysiak, Linca (58 Kramarz), Mróz.

Komentarze