Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Alert RCB już odwołany. Wcześniej polskie wojsko poderwało myśliwce

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w środę rano o rozpoczęciu operowania lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. Powodem były rosyjskie uderzenia na Ukrainę. RCB wysłało alert, a lotniska w Lublinie i Rzeszowie wstrzymały ruch.
Alert RCB już odwołany. Wcześniej polskie wojsko poderwało myśliwce

Autor: pixabay.com

AKTUALIZACJA

O 7:43 alert został odwołany. Jak poinformowało RCB, zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. 

-----

Chwilę przed godziną 6 rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku z rosyjskimi uderzeniami na terytorium Ukrainy uruchomiono procedury mające na celu zabezpieczenie polskiej przestrzeni powietrznej.

„Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ, poprzez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego, uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji” – poinformowano w komunikacie.

Jednocześnie naziemne systemy obrony powietrznej oraz systemy rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.

Alert RCB dla mieszkańców dwóch województw

W związku z sytuacją Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało do mieszkańców wybranych obszarów województw lubelskiego i podkarpackiego wiadomość ostrzegawczą:

„UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów”.

Na Lubelszczyźnie wiadomość otrzymali mieszkańcy m.in. Lublina, Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej oraz powiatów położonych w pasie przygranicznym i w południowej oraz wschodniej części województwa. Alert objął powiaty: puławski, opolski, lubelski, kraśnicki, janowski, włodawski, łęczyński, świdnicki, chełmski, krasnostawski, hrubieszowski, zamojski, tomaszowski, biłgorajski, łukowski, bialski, rycki, radzyński, parczewski i lubartowski.

Na Podkarpaciu alert skierowano m.in. do mieszkańców Rzeszowa, Przemyśla, Krosna i Tarnobrzega oraz powiatów: tarnobrzeskiego, stalowowolskiego, niżańskiego, leżajskiego, kolbuszowskiego, mieleckiego, dębickiego, ropczycko-sędziszowskiego, rzeszowskiego, łańcuckiego, przeworskiego, jarosławskiego, lubaczowskiego, jasielskiego, strzyżowskiego, brzozowskiego, przemyskiego, sanockiego, leskiego, krośnieńskiego i bieszczadzkiego.

Czasowo wstrzymano operacje na lotniskach

W związku z koniecznością zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego czasowo ograniczono także ruch cywilny na lotniskach w Lublinie i Rzeszowie.

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała, że w związku z operowaniem wojskowych statków powietrznych lotniska czasowo wstrzymały operacje lotnicze. Podobne działania podejmowano już wcześniej podczas rosyjskich ataków na zachodnią Ukrainę.

Dla pasażerów oznaczało to możliwość czasowych opóźnień i ograniczeń w obsłudze połączeń. Ostateczne decyzje dotyczące wznowienia operacji lotniczych pozostają uzależnione od sytuacji w przestrzeni powietrznej.

Wschodnia Polska pozostaje pod szczególną obserwacją

W ostatnich tygodniach podobne działania polskich sił zbrojnych były podejmowane wielokrotnie w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, zwłaszcza na jej zachodnie regiony. W jednym z ostatnich incydentów rosyjski dron spadł lub został zestrzelony po ukraińskiej stronie, kilka kilometrów od granicy z Polską. Według informacji przekazywanych przez polskie wojsko nie doszło wówczas do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Mieszkańcy terenów objętych alertem powinni stosować się do komunikatów służb oraz śledzić informacje przekazywane przez RCB, wojsko i władze lokalne. Sam alert nie oznacza, że zagrożenie wystąpiło na terytorium Polski.

Sytuacja pozostaje dynamiczna, a kolejne decyzje dotyczące działania lotnictwa wojskowego i przestrzeni powietrznej będą zależały od przebiegu rosyjskich uderzeń na Ukrainę.

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama