Do zdarzenia doszło w miniony piątek, kilka minut przed godz. 18 w miejscowości Ossowa w gminie Wohyń. Dzielnicowi z radzyńskiej komendy podczas obchodu zauważyli Citroena Saxo stojącego w przydrożnym rowie. Przy samochodzie znajdowało się trzech mężczyzn.
Jak ustalili funkcjonariusze, wszyscy podróżowali tym autem. Problem w tym, że żaden nie chciał przyznać się do kierowania. Badanie alkomatem wykazało, że wszyscy byli pod znacznym wpływem alkoholu.
– Następnego dnia o tym, że kierował, „przypomniał” sobie 51-letni właściciel auta – informuje komisarz Piotr Mucha.
Mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych. Po wytrzeźwieniu właściciel Citroena został przesłuchany. Wtedy przyznał, że to on prowadził samochód, stracił nad nim panowanie i wjechał do rowu. Badanie wykazało, że miał w organizmie niemal 3,5 promila alkoholu.
Dodatkowo okazało się, że 51-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Grozi mu do 5 lat więzienia
Mężczyzna odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Musi się również liczyć z obowiązkiem zapłaty co najmniej 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Sąd może także orzec wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów na minimum trzy lata.


Komentarze