– Nasz nowy zawodnik uzgodnił warunki rocznego kontraktu z BAYERSYSTEM GKM Grudziądz, który oficjalnie podpisze w nadchodzącym okresie transferowym rozpoczynającym się 16 listopada – przekazał klub z Grudziądza w oficjalnym komunikacie.
Szwedzki żużlowiec przez ostatnie cztery sezony występował w barwach Orlen Oil Motoru Lublin, z którym dwa razy zostawał mistrzem Polski. Choć nigdy nie był zawodnikiem pierwszego planu, jak chociażby Bartosz Zmarzlik, to pozostawał bardzo ważną postacią w drużynie. Wkład w sukcesy „Koziołków” mocno udowodniła sytuacja z tego sezonu. Lindgren po fatalnym upadku w Lesznie przeciwko tamtejszej Fogo Unii był przez długi czas niezdolny do jazdy, a Lublinianie bez niego musieli drżeć o awans do fazy play-off.
Powrót po 23 latach
Lindgren zostawia po sobie w Lublinie bardzo dobrą opinię, na którą absolutnie zasłużył. Szwed był bardzo ceniony nie tylko przez kolegów z drużyny i trenerów, ale przede wszystkim kibiców. Teraz wraca do zespołu, w którym 23 lata temu zaczynał swoją żużlową przygodę w Polsce.
– W tej drużynie tkwi ogromny potencjał. Trzon zespołu został zachowany. Jestem nową twarzą i mam ogromną nadzieję, że pomogę w odniesieniu sukcesu i to nie tylko punktami na torze, ale też w parku maszyn, dzieląc się dobrą energią z kolegami z zespołu. Naprawdę na to czekam. Mam nadzieję, że będzie to świetny sezon dla Grudziądza – powiedział Fredrik Lindgren cytowany przez swój nowy klub.

Komentarze