Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W cieniu góry na dawnych ziemiach Scytów

Malowa Góra jest pierwszą wsią i zapewne nie tylko na Podlasiu, której sołtys może pieczętować dokumenty... herbem.
W cieniu góry na dawnych ziemiach  Scytów
Leon Szabluk i jego pomysłu oraz wykonania wyróżnik rodzinnej miejscowości
Heraldyczny znak swojej małej ojczyzny zaprojektował, według własnego pomysłu i wykonał w drewnie mieszkaniec tej miejscowości, 69-letni emeryt Leon Szabluk, twórca ludowy - rzeźbiarz i pisarz. - Umieściłem na nim górę dominująca nad naszą wsią, która w 1464 roku należała do Scytów. Ich wodzem według legendy miał być Malgór i stąd podobno bierze się nazwa Malowa Góra. Ponieważ jest położona nad Krzną w herbie umieściłem też znak graficzny tej rzeki wijącej sie wsród łąk. Trzecim elementem wyróżniającym jest strzelista wieża kościoła pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego, więc i tego elementu nie mogło zabraknąć - wyjaśnia Leon Szabluk. Na razie herb jest mało upowszechniony. Zdobi dom jego twórcy i biuro miejscowego przedsiębiorcy. Urokliwie położona wieś znana przed wszystkim z wodowskazu na Krznie, który z racji niezbyt fortunnego usytuowania często wskazuje przekraczanie stanów alarmowych, od roku 1827 ma niemal tyle samo mieszkańców. Starzeje się, bo młodzi uciekają do większych ośrodków. Malowa Góra ma bogata przeszłość. Archeologiczne odkrycia datują ślady pierwszego osadnictwa na okres kultury łużyckiej. Odkryto cmentarzysko ciałopalne z ponad 30 fragmentami ceramiki i krzemieni. Natrafiono również na ślady wczesnośredniowiecznego zasiedlenia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama