O sprawie poinformowała Lubelska Wojewódzka Lekarz Weterynarii Monika Michałowska. Zwierzę było kotem wychodzącym – po kilku dniach nieobecności wróciło do domu, a następnie zaatakowało opiekuna. Trafiło na obserwację weterynaryjną, jednak padło. Badania laboratoryjne potwierdziły wściekliznę.
Trwa ustalanie kontaktów
Służby sanitarne ustalają obecnie osoby, które mogły mieć kontakt z zakażonym zwierzęciem.
– Sprawa została zgłoszona do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, który zdecyduje o ewentualnym szczepieniu poekspozycyjnym – poinformowała powiatowa inspektor sanitarna w Białej Podlaskiej Renata Grądzka.
Nie wiadomo jeszcze, czy poszkodowany właściciel będzie musiał przyjąć szczepionkę.
Możliwe nowe obostrzenia
W związku z wykryciem ogniska choroby, powiatowy lekarz weterynarii ma wydać rozporządzenie wprowadzające dodatkowe środki bezpieczeństwa. Planowane jest wyznaczenie obszaru zagrożonego wścieklizną o promieniu około 10 km, który może objąć kilka gmin.
W praktyce oznacza to m.in. obowiązek szczepienia kotów na tym terenie oraz dodatkowe ograniczenia dotyczące zwierząt.
Szczepienia nie tylko dla psów
W Polsce szczepienia przeciwko wściekliźnie są obowiązkowe dla psów, ale lekarze weterynarii coraz częściej podkreślają konieczność szczepienia także kotów – szczególnie tych wychodzących.
Już wcześniej w części powiatów województwa lubelskiego wprowadzono taki obowiązek decyzją wojewody.
Choroba śmiertelna dla ludzi
Wścieklizna to jedna z najgroźniejszych chorób zakaźnych – jest nieuleczalna i niemal zawsze kończy się śmiercią. Do zakażenia dochodzi najczęściej przez pogryzienie lub kontakt śliny chorego zwierzęcia z uszkodzoną skórą.
Pierwsze objawy u człowieka mogą pojawić się po kilku tygodniach i obejmują m.in. gorączkę, bóle głowy, niepokój czy obrzęk w miejscu ugryzienia. W późniejszym etapie dochodzi do porażeń, śpiączki oraz charakterystycznych objawów, takich jak wodowstręt.
Ostatni przypadek zachorowania człowieka na wściekliznę w Polsce odnotowano w 2002 roku.
Na Lubelszczyźnie to pierwsze ognisko choroby w 2026 roku. W ubiegłym roku stwierdzono ich osiem.
źródło: PAP














Komentarze