Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Pokłócił się z partnerką i zabrał jej samochód. Jazdę zakończył na pniaku w lesie

31-latek z Kraśnika, po kłótni z partnerką, odjechał jej samochodem, choć miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. W lesie uderzył w pniak i porzucił uszkodzone auto. Mężczyzna działał w warunkach recydywy. Decyzją sądu trafił na dwa miesiące do aresztu.
Pokłócił się z partnerką i zabrał jej samochód. Jazdę zakończył na pniaku w lesie

Autor: KPP Kraśnik

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli 1 listopada na poniedziałek 2 listopada na terenie Kraśnika. Po kłótni z partnerką 31-letni mężczyzna zabrał należącego do niej forda i odjechał w dal. Miał orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Jazdę zakończył w lesie. Uderzył samochodem w pniak. Uszkodzone auto pozostawił na miejscu. O zdarzeniu poinformował partnerkę.

Policjanci ustalili, gdzie znajduje się pojazd i zatrzymali 31-latka. Straty spowodowane uszkodzeniem samochodu oszacowano na 1500 złotych. Mężczyzna usłyszał zarzuty krótkotrwałego zaboru pojazdu i porzucenia go po uszkodzeniu oraz prowadzenia samochodu pomimo dożywotniego zakazu.

Aspirant Marzena Sałata z KPP Kraśnik przekazuje, że 31-latek dopuścił się zarzucanych mu czynów w warunkach recydywy. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Kraśniku zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na dwa miesiące. Za zarzucane przestępstwa mężczyźnie grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności. Ze względu na recydywę górna granica kary może zostać zwiększona o połowę.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama