Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Strzelanina w Krakowie. Sześć osób nie żyje, 16 jest rannych. Wśród poszkodowanych dorożkarze i policjanci

Tragiczne wydarzenia na Rynku Głównym w Krakowie. W sobotę po godz. 15 zamaskowany 24-latek wjechał samochodem na płytę rynku i zaczął strzelać do przypadkowych osób. Zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Wśród poszkodowanych są dwaj policjanci, którzy interweniowali na miejscu, oraz dorożkarze. Jeden z funkcjonariuszy walczy o życie. Po tragedii w całym kraju obowiązuje dwudniowa żałoba narodowa.
Źródło: PAP
Strzelanina w Krakowie. Sześć osób nie żyje, 16 jest rannych. Wśród poszkodowanych dorożkarze i policjanci

Autor: x.com/@So_Quem_e_Lula

Do strzelaniny doszło w sobotę, 7 listopada, po godz. 15 na Rynku Głównym w Krakowie. Zamaskowany mężczyzna wjechał samochodem na płytę rynku i otworzył ogień do znajdujących się tam ludzi. Przechodnie w panice uciekali, szukając schronienia w pobliskich bramach, restauracjach i kawiarniach.

Według informacji przekazanych przez służby sprawca to 24-letni obywatel Polski, mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego. Mężczyzna został postrzelony przez policjantów i zatrzymany. W wyniku ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, wliczając w to napastnika.

Kraków. Dwóch policjantów ciężko rannych podczas interwencji

Policjanci pojawili się na miejscu niemal natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia. Jak przekazał komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń, pierwsza informacja o strzelaninie wpłynęła do służb o godz. 15.00 i 15 sekund. Do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego trafiło około 40 zgłoszeń. Trzy minuty później doszło do wymiany ognia między napastnikiem a funkcjonariuszami.

W interwencji uczestniczyło 30 policyjnych załóg. Dwóch funkcjonariuszy odniosło ciężkie obrażenia. To młodzi policjanci pracujący w jednym z krakowskich komisariatów.

– Jest to dwóch młodych policjantów pracujących w komisariacie Policji w Krakowie. Obydwaj są w stanie ciężkim, mają rodziny, są po operacji. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze – powiedział gen. insp. Marek Boroń.

Jeden z rannych funkcjonariuszy to starszy posterunkowy Jakub Kulik, były żołnierz 6. Brygady Powietrznodesantowej. Niedawno zakończył służbę wojskową i wstąpił do policji.

Brygada zaapelowała o oddawanie krwi dla policjanta. Potrzebna jest grupa AB Rh+. Osoby, które chcą pomóc, powinny podczas oddawania krwi zaznaczyć, że jest ona przeznaczona dla Jakuba Kulika.

O wsparcie dla funkcjonariusza zaapelował również minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Poinformował, że policjant ma niesprawne jedno płuco i walczy o życie.

Premier Donald Tusk podkreślił, że szybka reakcja policjantów mogła zapobiec jeszcze większej liczbie ofiar.

– Wszyscy jesteśmy pod wielkim wrażeniem poświęcenia i bohaterstwa policjantów. Ratownicy medyczni również z dużym poświęceniem i oddaniem od razu przystąpili do działań. Duże wrażenie na wszystkich zrobiła też postawa postronnych osób, które ruszyły z pomocą – powiedział szef rządu.

Dorożkarze poszkodowani podczas strzelaniny. Dwoje walczy o życie

Tragedia dotknęła również środowisko krakowskich dorożkarzy. Jak poinformowało Stowarzyszenie Dorożkarzy Krakowskich, wśród poszkodowanych są osoby, które w sobotę przyjechały na Rynek Główny do pracy.

Dwoje dorożkarzy walczy o życie, a kilkoro kolejnych odniosło poważne obrażenia. Informację przekazała prezes stowarzyszenia Dorota Litwicka.

– To straszna tragedia dla naszego środowiska. Ofiarami szaleńca zostali dziś dorożkarze i dorożkarki, ludzie, którzy jak co dzień przyjechali na Rynek Główny do pracy. Ucierpiało wiele naszych koleżanek i kolegów. Dwoje walczy o życie, kilkoro odniosło poważne obrażenia – podkreśliła w oświadczeniu.

Jak dodała, konie pracujące przy dorożkach doznały jedynie powierzchownych ran. Dramatyczne wydarzenia są jednak ogromnym wstrząsem psychicznym dla całego środowiska.

W niedzielę postój dorożek na Rynku Głównym będzie nieczynny.

Ciała trzech osób w mieszkaniu sprawcy. W Ostrowcu ewakuowano blok

W trakcie działań prowadzonych po strzelaninie służby przeszukały mieszkanie 24-latka w Ostrowcu Świętokrzyskim. W budynku odnaleziono ciała trzech osób: dwóch kobiet i mężczyzny.

Premier Donald Tusk poinformował, że wiele wskazuje na to, iż były to osoby z najbliższej rodziny napastnika. Rzecznik Komendanta Głównego Policji podinsp. Andrzej Fijołek przekazał PAP, że mogą to być rodzice i siostra 24-latka. Na oficjalne potwierdzenie trzeba jednak poczekać do zakończenia czynności służb. Okoliczności śmierci tych osób nie zostały jeszcze ustalone.

W sobotę wieczorem mieszkańcy bloku, w którym mieszkał sprawca, zostali ewakuowani. Na miejscu pracowali między innymi funkcjonariusze kontrterrorystyczni. Po godz. 23 zakończono ewakuację i pozwolono mieszkańcom wrócić do domów. Policja nadal prowadziła jednak czynności w budynku.

Miasto zapewniło ewakuowanym miejsce, w którym mogli odpocząć, a także ciepłe napoje i posiłki. W Centrum Usług Społecznych uruchomiono pomoc psychologiczną dla mieszkańców. Można z niej skorzystać pod numerem telefonu 533 548 810.

Według ustaleń policji 24-latek miał pozwolenie na broń i wcześniej nie był karany ani notowany. W jego samochodzie znaleziono liczne egzemplarze broni i amunicję.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że według wstępnych ustaleń mężczyzna działał sam i był zafascynowany skrajnie prawicowymi ideologiami.

Okoliczności oraz motywy ataku badają policja, prokuratura i służby specjalne.

Premier apeluje o solidarność i powstrzymanie się od spekulacji

Po tragedii w Krakowie odbyła się odprawa służb z udziałem premiera Donalda Tuska i przedstawicieli administracji. Szef rządu podkreślił, że w obliczu tak dramatycznych wydarzeń najważniejsze są solidarność i wsparcie dla rodzin ofiar.

– Musimy wykazać się nadzwyczajną solidarnością na wszystkich szczeblach. Dziś nie ma miejsca na żadną grę. Zginęło 6 osób. Wymagana jest od wszystkich w Polsce pełna powaga i solidarność z rodzinami ofiar – powiedział premier.

W działaniach ratowniczych uczestniczyły 24 zastępy Państwowej Straży Pożarnej i 62 ratowników. Strażacy zabezpieczali działania policji i pomagali poszkodowanym.

Równolegle prokuratura, policja i służby specjalne rozpoczęły ustalanie przebiegu oraz motywów ataku. W czynnościach uczestniczy siedmiu prokuratorów. Zabezpieczane są ślady, przesłuchiwani świadkowie i analizowane zgromadzone dowody.

Donald Tusk zaapelował o korzystanie wyłącznie z informacji przekazywanych przez instytucje prowadzące działania na miejscu i nierozpowszechnianie niesprawdzonych doniesień.

Żałoba narodowa 8 i 9 listopada

W związku ze strzelaniną prezydent Karol Nawrocki podpisał rozporządzenie o wprowadzeniu żałoby narodowej. Obowiązuje ona w niedzielę 8 listopada i poniedziałek 9 listopada.

W czasie żałoby flagi państwowe są opuszczone do połowy masztu. Wiele instytucji i mediów zmienia oprawę wizualną, a część wydarzeń rozrywkowych zostaje odwołana.

Kondolencje i wyrazy solidarności z Polską przekazali przedstawiciele wielu państw, w tym przywódcy Francji, Niemiec, Szwecji, Węgier i Włoch, przewodnicząca Komisji Europejskiej oraz ambasador Stanów Zjednoczonych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama