Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

PZL Leonardo Avia Świdnik gorsza od Stali Nysa

PZL Leonardo Avia Świdnik przegrała po tie-breaku ze Stalą Nysa. To drugi z rzędu pięciosetowy mecz podopiecznych trenera Jakuba Guza. Mecz był bardzo zacięty. Piąta partia zakończyła się wygraną gości 20:18. MVP wybrany został przyjmujący Stali Dominik Depowski.
PZL Leonardo Avia Świdnik gorsza od Stali Nysa
PZL Leonardo Avia Świdnik musiała uznać wyższość Stali Nysa, z którą przegrała 2:3

Autor: PZL Leonardo Avia Świdnik

Świdniczanie mieli za sobą pięć setów w wyjazdowym spotkaniu z Mickiewiczem Kluczbork. W minioną sobotę żółto-niebiescy wygrali 3:2. W tę, musieli przełknąć gorycz porażki. Mimo niekorzystnego wyniku kibice zebrani w hali Szkoły Podstawowej nr 7 w Świdniku nie mogli narzekać na brak emocji.

Parzyste sety wygrywali gospodarze, nieparzyste gospodarze. W partii otwarcia o kilka punktów dalej byli siatkarze z Nysy. Stal prowadziła 2:1, 6:3, 8:5, 10:6, 13:10, 14:11, 15:13. W połowie seta inicjatywę przejęli Świdniczanie, którzy odskoczyli na 18:16, 20:17 po asie serwisowym Adriana Gwardiaka. Przyjezdni nie dali się przełamać i szybko doprowadzili do remisu, a następnie odskoczyli na 23:21, 24:22. Odsłona zakończyła się wygraną przyjezdnych 25:23.

Identyczny wynik odnotowaliśmy w secie numer dwa. Tym razem ze zwycięstwa cieszyli się miejscowi, którzy wyrównali stan meczu (1:1 w setach). 

W trzeciej odsłonie górą byli siatkarze z Nysy, którzy zwyciężyli 25:21. Tym samym Stal objęła prowadzenie 2:1 w setach.

Po przegranej Avia została postawiona pod ścianą. Aby myśleć o zdobyczy punktowej, w czwartej odsłonie Świdniczanie musieli wyjść zwycięsko z tej konfrontacji w partii numer cztery.

Miejscowi znaleźli drogę do sukcesu w tym secie. Karol Rawiak trafił atakiem na 24:21. Partię atakiem zakończył Łukasz Wiese (25:22).

Zwycięzcę wyłonił tie-break. W nim punkt, dwa bliżej wygranej byli gospodarze: 10:8, 11:9, 14:10, 14:12. Goście nie dali za wygraną i doprowadzili do wyrównania i walki na przewagi (14:14). W tym momencie inicjatywę przejęli siatkarze Stali, którzy czterokrotnie stawali przed szansą zakończenia meczu. Sztuka udała się Stali dopiero za piątym razem (20:18 dla gości).

PZL Leonardo Avia Świdnik - Stal Nysa 2:3 (23:25, 25:23, 21:25, 25:22, 18:20)

PZL Leonardo Avia: Jacznik (4), Rawiak (15), Gwardiak (10), Stajer (7), Wiese (20), Rykała (8), Hoss (libero) oraz Kuś, Ociepski (1), Kryński (13), Orlicz (1), Machowicz.

Stal: Musiał (7), Kozłowski (1), Putkowski (14), Depowski (21), Polczyk (22), Pawlun, Marek (libero) oraz Olejniczak, Vucicevic (17), Kramczyński (4), Bakaj, Sadkowski, Kisiliuk.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama