Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026 | Lublin | bilety na eBilet.pl

Czarowanie klientów

Dostarczaniem konsumentów nazywają niektórzy fakt nabycia przez Wojewódzki Szpital Specjalistyczny talonów we francuskim supermarkecie.
Pracownicy szpitala robią przedświąteczne zakupy w Championie za bony towarowe o wartości od 200 do 300 złotych, w zależności od wielkości zarobków. Bialscy kupcy krytykują wybór, jakiego dokonała dyrekcja placówki. Z decyzji są niezadowolone firmy zawierające umowy w innych zakładach. - Rok rocznie braliśmy udział w przetargach ogłaszanych przez szpital, niestety bez powodzenia. Uznaliśmy, że to nie ma sensu, chociaż nasza oferta jest nie mniej atrakcyjna. Nie mówiąc o tym, że dodatkowa sprzedaż zwiększyłaby nam obroty - słyszymy w PSS Społem. W obawie przed konkurencją także Bialskie Konsorcjum Handlowe nie wzięło w tym roku udziału w przetargu. - Zrezygnowaliśmy po przeanalizowaniu warunków, jak się okazało, niekorzystnych. Jeżeli brało się pod uwagę wyłącznie ceny, wiadomo było, że przegramy - mówi Piotr Fedorczuk, szef Konsorcjum. Dyrekcja szpitala wyjaśnia, że oferta supermarketu była najlepsza ze względu na 10-procentowy upust cenowy. Przetarg nieograniczony unieważniono, ponieważ przystąpił do niego jedynie Aldik. Zdecydowano się na inną dopuszczalną ustawowo formę, mianowicie na negocjacje z zapytaniem o cenę. - Zarzut o wspieraniu obcego biznesu trudno obalić, ale zapewniam, że kierowaliśmy się dobrem zakładu. Ta umowa gwarantuje właściwe wydanie publicznych pieniędzy - dowiadujemy się od jednego z wicedyrektorów bialskiego szpitala. Niestety nie mógł wyjaśnić szczegółów układu, gdyż w momencie rozmowy nie miał przy sobie dokumentu umowy. Dotarły do nas także inne nieprzychylne dla kierownictwa placówki komentarze. - Rodzimego handlu nie stać na dziesięcioprocentowe upusty przy trzyprocentowej rentowności. Zachodnie koncerny robią tak w ramach działań marketingowych. Mają w tym doświadczenie, dysponują niepomiernie większymi środkami, brakuje im tylko jednego, klientów, i w ten sposób ich pozyskują - mówią oponenci.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama