Wczoraj ok. godz. 15 pracownicy Poczty Głównej w Lublinie zauważyli kopertę zaadresowaną do kobiety z Poznania z napisem \"nie otwierać bo wybuchnie”. Przybyła na miejsce ekipa pirotechniczna Komendy Wojewódzkiej Policji stwierdziła w przesyłce obecność kilku gramów substancji, która - jak pierwotnie podejrzewano - mogła być wybuchowa.
Podejrzany list wywieziono w bezpieczne miejsce - na poligon na Majdanku, gdzie usiłowano go zdetonować; jednak nie wybuchł. Nie był to więc materiał wybuchowy.
Jak powiedział rzecznik prasowy KW Policji - podinspektor Henryk Czerwiński, należy przypuszczać, że był to chuligański wybryk mający na celu wprowadzenie zamieszania w dniu, w którym grała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.
Ekipa dochodzeniowo-śledcza prowadzi dochodzenie w tej sprawie. (mad.)
Data dodania:
13.01.2002 22:57
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze