Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026 | Lublin | bilety na eBilet.pl

Potknięcie bankiera na wysokim kredycie

Kazimierz B., były dyrektor oddziału PKO BP w Radzyniu Podlaskim został w środę wieczorem aresztowany przez Sąd Rejonowy w Lublinie. Jego zatrzymanie wiąże się ze śledztwem prowadzonym przed Prokuraturę Okręgową w Lublinie przeciwko właścicielom lubelskich firm budowlanych podejrzanych o wyłudzanie pieniędzy z banków na podstawie tzw. umów faktoringowych. Wszystko zaczęło się, gdy czterech budowlańców trafiło do aresztu jesienią ub. roku. Ich firmy zawierały pomiędzy sobą umowy na wykonanie usług. Wchodziły też w porozumienia z bankami. Ustalali, że wykonawcy dostaną zapłatę od banku. Ten zaś z kolei ściągnie należność od firmy zamawiającej usługę. Do banków trafiały fikcyjne faktury. Wypłacały pieniądze, ale ich nie odzyskiwały. Dwie z firm kierowanych przez aresztowanych budowlańców w latach 1999-2000 podpisały umowy faktoringowe z radzyńskim oddziałem PKO BP, którego szefem był wówczas Kazimierz B., w przeszłości wiceburmistrz Radzynia. Prokuratura zarzuca mu przekroczenie uprawnień, przez co bank stracił ponad 1,3 mln zł. Podpisał umowy z firmami, które nie miały zdolności kredytowej i nie postarał się o odpowiednie zabezpieczenie bankowych pieniędzy, a ponadto udzielił im wysokiego kredytu. Wraz z byłym dyrektorem za kratki trafiła jego dawna podwładna z banku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama