Znany lekarz z Lubartowa specjalizujący się w leczeniu chorób płucnych przez sześć lat leczył swojego pacjenta na gruźlicę, choć ten był chory na inną chorobę. Lubartowska prokuratura, która prowadzi w tej sprawie dochodzenie, zamierza postawić lekarzowi zarzut narażenia na utratę zdrowia bądź życia.
Pacjent Leszek G. leczył się u doktora od 1994 roku. Lekarz rozpoznał u niego gruźlicę i zastosował leczenie przeciwprątkowe. W marcu 2000 roku chory trafił do szpitala w Lublinie. Wówczas rozpoznano u niego zupełnie inną chorobę niż ta, na którą był leczony.
Mężczyzna zawiadomił prokuraturę, która zleciła przeprowadzenie ekspertyzy przez Zakład Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Łodzi. Opinia okazała się niekorzystna dla lekarza z Lubartowa. – Wynika z niej, że lekarz postawił złą diagnozę i stosował niewłaściwe leczenie, które nie było obojętne dla zdrowia pacjenta – mówi Andrzej Wasiak, rzecznik lubelskiej prokuratury.
Data dodania:
22.01.2002 22:02
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze