Szwedzki Grippen jest kolejną firmą, która chce współpracować ze Świdnikiem. Ale jest jeden warunek: Polska musi kupić produkowane przez tę firmę myśliwce.
Świdnik może wykonywać do nich podzespoły. Chodzi m.in. o zbrojone włóknem węglowym drzwi komory podwozia przedniego i głównego.
To już trzecia umowa o współpracy z PZL Świdnik zagranicznych firm startujących w przetargu na samolot wielozadaniowy dla naszej armii. W ub. roku producent myśliwca Mirage 2000 podpisał z zakładem w Świdniku umowę o wartości 2 mln dolarów. Z kolei we wrześniu zeszłego roku producenci samolotu F-16 podpisali z PZL Świdnik list intencyjny o współpracy.
– My nie preferujemy żadnego z producentów, zapewnia rzecznik PZL Świdnik Jan Mazur. – Mam nadzieję, że oferujący najlepszy samolot dla wojska przedstawi równocześnie najkorzystniejsze warunki współpracy.
Data dodania:
21.02.2002 20:33
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze