Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kariera zaczyna się w przedszkolu

Nie można się dziwić, że wśród młodzieży studiującej jedynie niepełny procent studentów pochodzi ze wsi - mówi Zofia Ptasznik. - Najbardziej intensywnie człowiek rozwija swoją inteligencję do czwartego roku życia. A w naszym kraju, zwłaszcza na wsi, przywiązuje się niewielką uwagę do tego okresu życia, co widać chociażby po liczbie przedszkoli.
W najmniej korzystnej sytuacji są dzieci w województwie lubelskim. W miastach około jedna trzecia kilkulatków korzysta z opieki przedszkolnej, na wsi zaś jedynie 13 proc. Są jednak wsie i gminy, gdzie nie ma żadnej placówki edukacyjnej skupiającej dzieci w wieku 3-5 lat. Tymczasem badania wskazują na ogromne znaczenie edukacji przedszkolnej dla późniejszej edukacji, włącznie z podejmowaniem studiów i radzeniem sobie w życiu dorosłym. W ostatnich latach na terenie gmin wiejskich zlikwidowanych zostało wiele placówek przedszkolnych. Stąd też niezwykle cenne są wszelkie inicjatywy lokalne, by nie czekając na ustanowienia parlamentarne i ministerialne, zwiększać szanse edukacyjne dzieci wiejskich. Znajdują one wsparcie Polskiej Fundacji Dzieci i Młodzieży w Warszawie. Zainicjowała ona program \"Tam gdzie nie ma przedszkoli”. Jego celem jest organizowanie zajęć rozwijających umiejętności społeczne, twórcze myślenie i działanie, pozytywny obraz siebie oparty na uzdolnieniach i niepowtarzalności dziecka, naturalną ciekawość świata i ekspresję warunkujące łatwość uczenia się w zerówce i w szkole, realizowanie indywidualnego potencjału dziecka. Jest to alternatywną formą edukacji dla, najczęściej zbyt drogich w utrzymaniu, przedszkoli tradycyjnych. Program jest realizowany od stycznia w ośmiu gminach w kraju, wśród których znalazła się podlubelska gmina Jastków. Przystąpienie do pilotażu programu było możliwe dzięki przychylności władz i poparciu Rady Gminy, a zwłaszcza Teresy Kot, zastępcy wójta, która szczególnie przyczyniła się do organizowania ośrodków w Jastkowie, Dąbrowicy, Marysinie i Ożarowie. Zajęcia prowadzą odpowiednio przeszkoleni pedagodzy. Z ich opieki korzystają 10-osobowe grupy. Spotykają się trzy razy w tygodniu po trzy godziny. Gmina zapewnia lokale, wynagrodzenia dla osób pracujących z dziećmi oraz podstawowe wyposażenie. Szkolenia dla prowadzących zajęcia, materiały i część pomocy dydaktycznych oraz wsparcie merytoryczne zapewnia fundacja. Rodzice płacą 20 zł miesięcznie, co jest wykorzystywane na zakup materiałów papierniczych, kredek, farb itp.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama