Reklama
Osadzony zrobił Harleya-Davidsona. Z papieru
Pan Mariusz, osadzony z zakładu karnego w Białej Podlaskiej, stworzył replikę Harleya-Davidsona z... papierowej wikliny. Nad papierowym motocyklem pracował od listopada 2013 r.
- 18.03.2014 12:15

Codziennie przez ok. 8 godzin budował konstrukcję. Jak mówi zajęcie przywróciło mu sens życia. - Miałem stałą pracę, ale po rozwodzie życie mi się trochę pokomplikowało i trafiłem do więzienia - opowiada pan Mariusz, który nigdy wcześniej nie zajmował się plecionkarstwem.
Do papierowej wikliny przekonał go kolega z celi. I tak od kuferków i szkatułek przeszedł na wyższy poziom jazdy. - Ma talent. Dlatego zaproponowałem złożoną konstrukcję. Najpierw wykonał miniaturę Harleya. Wyszło świetnie - wspomina wychowawca z zakładu karnego Marcin Jakubiuk.
Skuteczna resocjalizacja
Wyplatanie z papierowej wikliny już od kilku lat jest nieodłączną formą resocjalizacji bialskiej placówki. - Praca twórcza daje dobre rezultaty, bo osadzeni mają poczucie spełnienia, udowadniają, że potrafią zrobić coś oryginalnego. Poza tym, codzienna aktywność uczy ich dyscypliny - mówi ppłk Leszek Wojciechowski, dyrektor więzienia.
Wszystkie części motocykla powstały ze skręconych papierowych rurek. Tylko szkielet jest drewniany. - Najpierw pracowałem nad poszczególnymi elementami. Najwięcej czasu poświęciłem na tylne koło - przyznaje pan Mariusz. - Zależało mi, by replika była jak najwierniejszą kopią oryginału. Mój Harley-Davidson waży, co prawda tylko 40 kg, ale mogę na nim swobodnie usiąść - śmieje się autor.
Całość jest wytrzymała, bo pan Mariusz zadbał o odpowiednią konserwację. - Konstrukcję pomalowałem klejem do drewna, kilka razy polakierowałem i zabejcowałem, dzięki czemu motocykl przypomina drewniany model - tłumaczy osadzony.
Wolność już niedługo
Za cztery miesiące pan Mariusz wychodzi na wolność. - Wyplatanie łatwo mi przychodzi, dlatego planuję zająć się tym również po wyjściu z więzienia - wyznaje.
Póki co, w kwietniu jego praca będzie atrakcją miejskiego otwarcia sezonu motocyklowego. - Później motocykl pojedzie do Sztumu na Ogólnopolski Przegląd Sztuki Więziennej. To murowany faworyt - twierdzi Jakubiuk.
Dyrektor Zakładu Karnego zapowiada remont pracowni artystycznej. - Chcemy rozbudować pracownię, tak aby uzyskać więcej przestrzeni i dostęp do światła dziennego. Wszystko po to, aby więcej osadzonych skorzystało z tej formy resocjalizacji - podkreśla ppłk Leszek Wojciechowski.
W maju rozpoczną się prace remontowe. W przyszłości w bialskim więzieniu powstanie też pracownia komputerowa. - Założenia są takie, aby skazani mieli dostęp do internetu - mówi o planach placówki jej dyrektor.
Reklama
















Komentarze