Reklama
Okazali dobroć serca bliźniemu
Mimo odczuwanej powszechnie i szczególnie mocno na Podlasiu recesji gospodarczej, znaleźli się ofiarodawcy, dzięki którym podopieczni PCK godnie spędzili Wielkanoc. Przysłużyli się też mieszkańcom Domu Pomocy Społecznej w Konstantynowie
- 16.04.2002 16:49
Czasy, jak wiadomo, ciężkie i nikomu się nie przelewa. Dlatego szczególne uznanie należy się tym, którzy potrafią się dzielić z biedniejszymi od siebie lub przynajmniej pomoc organizować. Nie słabnie w swojej aktywności Polski Czerwony Krzyż. Właśnie teraz bardziej niż kiedykolwiek organizacja jest potrzebna i sprawdza się. Prowadzący od niedawna biuro przy ulicy Okopowej Tadeusz Kapoń daje z siebie wszystko, aby przyciągnąć sponsorów. Z dobrym skutkiem. Przed świętami dary ledwo mieściły się w pokoju. W tym swoistym magazynie znalazły się produkty, które zasiliły spiżarnie 20 rodzin. Ubrania, buty, pościel otrzymali inni potrzebujący, często samotni, z Białej Podlaskiej i okolic. Część zebranych rzeczy przekazano podopiecznym Domu Pomocy Społecznej w Konstantynowie.
Wszyscy obdarowani są ogromnie wdzięczni i za naszym pośrednictwem składają wyrazy szacunku ofiarodawcom. Wędlinę przekazał zarząd spółki Dolina Łąk w Małaszewiczach. Cukier, mąka, margaryna, olej pochodziły od PSS Społem w Białej Podlaskiej. Kiełbasę dał Stanisław Eliaszuk, właściciel miejscowej firmy Bask. Były też środki czystości, a zapewnił je Dariusz Głowacki z hurtowni Taddeo. Talony na zakup odzieży w swoich sklepach wręczyli potrzebującym właściciele Modexu.
Ponadto korporacja taksówkowa Taxi Kapitol z Białej Podlaskiej dostarczyła wskazanej przez PCK rodzinie nieodebrane nagrody z konkursu. Do podziękowań dołączają też prezes i wiceprezes Zarządu Rejonowego PCK, Stanisław Chomczyński i Eugenia Denicka.
Reklama













Komentarze