Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Więcej kas chorych

Chociaż w łódzkim pogotowiu nie potwierdziły się najcięższe oskarżenia pozostał niesmak, że pracownicy medyczni współpracowali z firmami pogrzebowymi – uważa dr Konstanty Radziwiłł, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, który był gościem sobotniego XVIII Zjazdu Okręgowej Izby Lekarskiej w Lublinie.
Mówił o korupcji. – Są lekarze, którzy „biorą w łapę”. Nie chodzi o to, aby iść na policję. Chodzi o środowiskowy ostracyzm. Mówił też o zwolnieniach lekarskich. – Jeśli ktoś ma być zwolniony i przynosi zwolnienie na 30 dni to wiadomo, że nagle nie zachorował. Coś jest nie w porządku. Sporo miejsca poświęcono reformie ochrony zdrowia. – Od samego mieszania herbata nie robi się słodka – skomentował najnowsze posunięcia ministra zdrowia prezes Radziwiłł. –Trzeba dodać cukru. Trzeba pieniędzy. W krajach zachodnich 6–10 proc. PKB idzie na ochronę zdrowia. U nas poniżej 4 proc. Dyskutowano o inicjatywie ustawodawczej związkowych lekarzy, pielęgniarek oraz izb lekarskich. Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym, który jest swego rodzaju kontrą do centralizacyjnych działań ministra zdrowia. Proponuje odpolitycznienie systemu i wprowadzenie kilku, konkurencyjnych kas chorych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama