Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wysoka do nieba

Przechodzący przez lubelski Plac Po Farze będą zadzierać głowy do góry. Wzrok będzie przyciągać 12-metrowa kolumna św. Michała.
Wysoka do nieba
Tadeusz Mysłowski obok makiety rzeźby św. Michała. Model wykonał Kazimierz Zdunek z Muzeum Archidiec
- Obelisk przywróci panoramie Starego Miasta dawny element wysokościowy, którym była stojąca tam do połowy XIX wieku fara - mówi Tomasz Białopiotrowicz z Zarządu Miasta. Projekt rzeźby opracował Tadeusz Mysłowski, lubelski artysta mieszkający w Nowym Jorku. - Kolumna u podstawy ma przypominać pień drzewa. Wyżej rzeźba byłaby regularną kolumną przechodzącą w krzyż - wyjaśnia Mysłowski. Na szycie znajdowałby się reflektor emitujący w górę snop światła. Rzeźba ma stanąć w miejscu dawnego prezbiterium kościoła. Po obu jej stronach mają rosnąć dęby. - Kolumna nie zaburzy przestrzeni placu - zapewnia architekt Jacek Ciepliński, autor projektu modernizacji placu. - Rzeźba powinna stanąć jako element wyraźnie wysoki. Robienie niskiego półpomnika byłoby nieporozumieniem. Ciepliński, podobnie jak władze miasta, chcą, aby rzeźba miała 12 metrów wysokości. - Taka wysokość budzi poważne zastrzeżenia służb konserwatorskich - podkreśla jednak Dariusz Kopciowski, zastępca wojewódzkiego konserwatora zabytków. Dlatego konserwator wystąpił o dodatkową opinię ekspertów. Ma być gotowa w ciągu kilku dni. - Dopiero wtedy ostatecznie rozstrzygniemy sprawę - dodaje Kopciowski. - Zrobimy wszystko, aby rzeźba stanęła na Placu Po Farze - zapewnia z kolei Andrzej Pruszkowski, prezydent Lublina. Kolumna ma kosztować 120 tys. zł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama