Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Komendant się broni

Zbigniew Głowacki, komendant lubelskiej policji, najgorsze ma już za sobą – dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Dziś ma być gotowy raport o sytuacji w lubelskim garnizonie policji. W przyszłym tygodniu zapadnie decyzja w sprawie jego szefa
– Gdyby mieli odwołać Głowackiego, już dawno by to zrobili – mówi wysoko postawiony funkcjonariusz lubelskiej policji. – Świadczą za nim dobre wyniki, a to dla przełożonych najważniejsze. W najbliższym czasie na pewno nie będzie odwołania komendanta. Paweł Biedziak, rzecznik prasowy KGP twierdzi, że jakakolwiek decyzja może zapaść w przyszłym tygodniu. – W piątek będzie gotowy raport o sytuacji w lubelskim garnizonie – mówi. – W weekend komendant główny zapozna się z jego treścią. O lubelskiej komendzie głośno zrobiło się w lutym tego roku. Z policyjnej szafy znikły pieniądze. Później samobójstwo popełnił jeden z funkcjonariuszy. Do rzecznika praw obywatelskich i do Komendy Głównej Policji zaczęły docierać sygnały o nieprawidłowościach w lubelskiej policji. Spowodowało to wizytę przedstawicieli RPO. Prof. Zoll wystąpił z wnioskiem do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwa Sprawiedliwości o objęcie nadzoru nad KWP w Lublinie. Dwa razy KWP była kontrolowana przez inspektorów z KGP. Ostatnia inspekcja zakończyła się przed tygodniem. Zaowocowała powstaniem sprawozdania, które będzie przedstawione nadinsp. Antoniemu Kowalczykowi, komendantowi głównemu policji, który wczoraj spotkał się z Julianem Sekułą, przewodniczącym ZW NSZZ Policjantów w Lublinie. – Była to bardzo męska rozmowa – mówi J. Sekuła. – Padły ostre słowa. Przedstawiłem komendantowi krytyczne uwagi dotyczące sytuacji w lubelskim garnizonie. Mam nadzieję, że podejmie rozsądną decyzję. Nie chodzi tylko o zmianę na stanowisku komendanta. Wiele spraw wymaga wyjaśnienia, między innymi współpracy komendanta ze związkami zawodowymi. Mamy zastrzeżenia także do stosunków panujących w lubelskiej komendzie. Komendant Głowacki poza oświadczeniem, w którym skrytykował pracę przedstawicieli rzecznika praw obywatelskich, nie zabiera głosu w sprawie sytuacji w lubelskiej policji. Podinsp. Bibianna Bortacka, rzecznik prasowy KWP w Lublinie, nie zajmuje stanowiska w sprawie komendanta. – Nie chcę komentować prasowych „rewelacji” – stwierdziła. – Nie mają one wiele wspólnego z rzeczywistymi ustaleniami, zwłaszcza artykuły dotyczące wniosków pokontrolnych w KWP. Już wkrótce lubelska komenda będzie miała tylko jednego zastępcę komendanta. 12 maja na emeryturę przeszedł insp. Eugeniusz Kura, a pod koniec miesiąca na rentę odchodzi mł. insp. Waldemar Wieprzowski. Jedynym zastępcą – do momentu powołania nowych – będzie mł. insp. Józef Zygmontczok. Kto zostanie drugim? Nieoficjalnie mówi się o funkcjonariuszu z Krakowa.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama