Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Urażony kibic pozwał Edytę Górniak

Czy Edyta Górniak stanie przed lubelskim sądem? Zdegustowany jej wersją hymnu narodowego mieszkaniec Lublina domaga się od niej przeprosin i 10 tys. zł odszkodowania.
Urażony kibic pozwał Edytę Górniak
Wersja hymnu narodowego Edyty Górniak wzbudziła w kraju kontrowersje
Pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko Edycie Górniak wpłynął właśnie do wydziału cywilnego Sądu Okręgowego w Lublinie. Jego autorem jest 50-letni prawnik z Lublina, który poczuł się dotknięty wykonaniem przez piosenkarkę hymnu narodowego przed meczem polskiej reprezentacji z Koreą na Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej. Uważa, że interpretacja naruszyła jego chronione konstytucją dobra i moralność - udowadnia w uzasadnieniu pozwu. Czego się domaga? - 10 tys. zł zadośćuczynienia i przeprosin w telewizji przed najbliższym meczem reprezentacji Polski - mówi Jarosław Matras, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Lublinie. Mieszkaniec Lublina, były radny AWS, domaga się również, żeby w przyszłości piosenkarka nie wykonywała tak zniekształconej wersji hymnu Polski. Lubelski sąd nadał już tej sprawie bieg. Na początek wezwał pozywającego do usunięcia braków formalnych. Z pozwu może wynikać, że poza piosenkarką pozwana jest również telewizja publiczna, ale nie jest to jednoznacznie napisane. Gdy braki zostaną usunięte, lubelski sąd zastanowi się, czy sam będzie rozpoznawał tę sprawę, czy też prześle ją sądowi w innej części kraju. Autor pozwu bardzo często pojawia się w lubelskich sądach. Dystyngowanie wyglądający mężczyzna widywany jest zwykle przy okienku biura podawczego. - Ciągle dostajemy od niego jakieś pozwy przeciwko np. premierowi, prezesom sądu, władzom - mówi pracownica sądu. Jeden z wydziałów karnych Sądu Rejonowego w Lublinie został przez niego zasypany prywatnymi aktami oskarżenia, w których zarzuca sędziom popełnienie przestępstw. Gdyby sprawa weszła na wokandę, piosenkarka będzie musiała się ustosunkować do żądań mieszkańca Lublina.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama