Reklama
Wyrok na księdza pasera
Dwa lata kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres lat pięciu oraz 12 tys. zł grzywny – taki wyrok ogłosił wczoraj lubelski Sąd Rejonowy wobec księdza Bronisława O. oskarżonego o paserstwo.
- (kris)
- 17.06.2002 21:16
W 1992 roku duchowny pracował na parafii
w Łańcuchowie, gm. Łęczna. W tym okresie wraz ze znajomym kupił w Radomsku kradzionego mercedesa, który miał nieudolnie podrobiony dowód rejestracyjny. Ksiądz kupił na lubelskiej giełdzie „nowy” dowód rejestracyjny, dzięki któremu zarejestrował auto w Urzędzie Gminy
w Milejowie. Ksiądz pomagał również znanemu policji złodziejowi samochodowemu w ukryciu skradzionego forda transita. Kiedy duchownym zaczęły interesować się organy ścigania, ten schronił się w jednej z parafii we Włoszech. Wczorajsza rozprawa odbyła się bez udziału księdza, który przysłał do prokuratury pismo. Przyznał się do popełnionego przestępstwa. Na grzywnę z pewnością go stać. We Włoszech zarabia miesięcznie około 3 tys. złotych.
Data dodania:
17.06.2002 21:16
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze