Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Bez paniki i kolejek

Jest spokojnie, nie ma żadnej paniki – uspokajają pracownicy Wschodniego Banku Cukrownictwa. – Nie było nawet kolejek – dodają. Wśród klientów zapanowało jednak poruszenie i – niekiedy – strach.
– Boję się – mówi Barbara Karwan, emerytka spotkana wczoraj w I Oddziale WBC przy ul. Okopowej w Lublinie. – Pieniędzy nie wycofuję, ale się nad tym zastanawiam. Nie chciałabym stracić dorobku całego życia. Pani Barbara otrzymała od pracowników banku kserokopię komunikatu podpisanego przez Leszka Balcerowicza, przewodniczącego Komisji Nadzoru Bankowego. Najważniejsza dla klientów informacja jest taka, że „bank nadal będzie świadczył usługi w pełnym dotychczas prowadzonym zakresie” – czytamy w piśmie. To jednak nie wszystkich uspokaja. – Trochę osób likwidowało lokaty, było też dużo pytań o bezpieczeństwo pieniędzy – informuje Marek Palczewski, zastępca dyrektora I Oddziału Wschodniego Banku Cukrownictwa w Lublinie. Potwierdza, że wczoraj w banku było pewne poruszenie i trochę drobnych wypłat. Spokojnie, bez paniki i kolejek, choć klientów było więcej niż zazwyczaj – to opinia pracowników oddziałów i punktów WBC w Lublinie i terenie. – Gdybym miał lokatę w WBC, to powinienem ją zlikwidować? – zapytaliśmy Waldemara Stawskiego, przewodniczącego zarządu komisarycznego w WBC. – Podchwytliwe pytanie. Ja pieniądze zostawiłbym w banku. Zapewniam, że są one u nas bezpieczne. W tej chwili nasza płynność jest zabezpieczona. Czteroosobowy zarząd komisaryczny, powołany we wtorek, będzie kierował bankiem co najmniej do 24 grudnia. Zarząd ma uprawnienia wszystkich władz statutowych banku i już działa.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama