Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kurczuk bez miotły

Minister sprawiedliwości Grzegorz Kurczuk zapewnił w sobotę w Lublinie, że w wymiarze sprawiedliwości nie będzie czystek personalnych. - Nie przychodzę do resortu po to, żeby biegać z żelazną miotłą i dokonywać nagłych zmian kadrowych - powiedział Kurczuk, który jest ministrem od dwóch tygodni.
Zdaniem Kurczuka, wymiar sprawiedliwości potrzebuje stabilizacji. - W ciągu ostatnich 12 lat w resorcie sprawiedliwości zmieniło się dokładnie 12 szefów, czyli średnio statystycznie co rok prorok - powiedział. Minister sprawiedliwości zapowiedział zmiany legislacyjne i organizacyjne. - Trzeba przeprowadzić przede wszystkim zmiany procedury karnej i cywilnej, które prokuratorom i sędziom dałyby możliwości szybszej i skuteczniejszej pracy - powiedział Kurczuk. - Duże sądy, które pracują nieefektywnie, przede wszystkim sądy warszawskie, trzeba podzielić na mniejsze jednostki. Praktyka pokazuje, że mniejsze jednostki pracują lepiej i szybciej. Należy wrócić do koncepcji sądownictwa grodzkiego, które przy uproszczonych procedurach pracowałoby znacznie efektywniej - dodał. Według Kurczuka, pierwsze efekty zmian mogą być widoczne za kilka miesięcy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama