Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Panie nawiązały kontakty

Współpracę gospodarczą powiatu kraśnickiego i włoskiej prowincji Pesaro – Urbino rozpoczęły polskie kobiety pracujące na tamtejszych plantacjach. Teraz przyszła kolej na samorządowców i szkoły.
Niedawno z Italii wróciła kraśnicka delegacja samorządowców oraz przedstawicieli Ogólnopolskiego Zrzeszenia Producentów Owoców i Warzyw. Odwiedziła ona przy okazji dwa zakłady, w których pracują kobiety z powiatu kraśnickiego, zatrudnione za pośrednictwem zrzeszenia. – Panie są bardzo zadowolone. Warunki pracy i pobytu mają naprawdę bardzo dobre. – mówi Mirosław Chapski, pracownik kraśnickiego starostwa ds. promocji powiatu i współpracy z organizacjami pozarządowymi. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z wizyty we Włoszech. – informuje Tadeusz Wojtak, starosta kraśnicki. – Spotkaliśmy się z przedstawicielami izby gospodarczej w Pesaro – Urbino. Zrzesza ona ponad pięć tysięcy podmiotów. Rozmawialiśmy na temat współpracy gospodarczej oraz planów szkolenia młodzieży w zawodach kucharz i kelner. Kurs kształcący w w. wym. zawodach kończyłby się otrzymaniem certyfikatu, który honorowany jest w krajach Unii Europejskiej. Włosi gotowi są zorganizować takie kursy również dla bezrobotnych. Strona włoska pokrywałaby koszty pobytu i szkolenia, natomiast powiat kraśnicki opłacał by tylko podróż uczniów. Zespół Szkół z Janowa Lubelskiego, w którym kształci się uczniów w tych zawodach, jest zainteresowany ofertą. W sprawie szkoleń podpisano już stosowny list intencyjny. We wrześniu w Pesaro organizowane są targi gospodarcze. Polskie firmy będą mogły wystawiać się na nich za darmo. Za dwa miesiące ma przyjechać do Kraśnika grupa biznesmenów włoskich, by nawiązać bliższe kontakty gospodarcze. W Kraśniku z ich przyjazdem wiąże się duże nadzieje. – Jest duża szansa, że mieszkacy naszego powiatu będą mogli wyjeżdżać do pracy we Włoszech na roboty sezonowe. Tam są poważne problemy ze znalezieniem pracowników w zawodach kucharza, kelnera, recepcjonisty oraz przy przetwórstwie owoców i warzyw – dodaje M. Chapski.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama