Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kolejna batalia o zmianę nazw ulic w Lublinie

Zespół ds. nazewnictwa ulic i placów publicznych nie chce, by bezimienna dotąd uliczka od ul. Lipowej do Sądu Apelacyjnego otrzymała imię Ofiar Katynia. Dziś w tej sprawie głosować ma Rada Miasta.
Kolejna batalia o zmianę nazw ulic w Lublinie
Mowa o uliczce wciśniętej między Centrum Handlowe Plaza a mur cmentarza. Projekt uchwały w sprawie nazwania jej ul. Ofiar Katynia złożyła w lutym grupa radnych z klubu PO postrzegana jako krytyczna wobec działań prezydenta. Ulica formalnie jest bezimienna, a potoczne nazywanie jej ul. Obrońców Pokoju bierze się z tego, że jest ona jej przedłużeniem. - Właśnie tą ulicą chodzimy, jeśli są uroczystości przy symbolicznej Mogile Katyńskiej - mówi Danuta Malon, prezes stowarzyszenia Rodzina Katyńska. - To pierwsza ulica wskazana przez nas, a przez 23 lata nie doczekaliśmy się żadnej propozycji od Rady Miasta. Żadna z 36 wdów nie doczekała nazwania ulicy. We wrześniu zmarła ostatnia. Powołany przez prezydenta miasta Zespół ds. nazewnictwa ulic i placów publicznych wydał negatywną opinię w tej sprawie. Z 10-osobowego składu na posiedzeniu obecnych było 9 osób i każda z nich zagłosowała przeciw takiej nazwie. - Chylimy czoło przed ofiarami Katynia, ale to nie jest odpowiednie miejsce - wyjaśnia Halina Danczowska, przewodnicząca zespołu. - Z jednej strony są szalety, z drugiej wjazdy do parkingu podziemnego Plazy, dalej mamy ogrodzenie cmentarza i znów wjazdy do Plazy. Rozumiemy chęć uczczenia ofiar Katynia, ale uchybiałoby to ich pamięci. - Nikt poza Rodziną Katyńską nie wie lepiej, gdzie usytuować to miejsce - stwierdza Zbigniew Ławniczak, jeden ze współautorów projektu uchwały, który wystąpił z klubu radnych PO. - To nie długość ulicy się liczy - podkreśla Malon. - Jeśli będzie już ta tabliczka to ktoś, kto będzie tędy przechodził i nie zna historii zbrodni katyńskiej może zastanowi się nad tą sprawą. Może jakieś dziecko zapyta "co to był ten Katyń, mamo?”. O to nam chodzi. - Opinia zespołu nie jest dla nas wiążąca - mówi Elżbieta Mroczkowska z grupy składającej projekt. Radni mogą zagłosować, jak zechcą. - Tak, my tylko wyrażamy opinię i kierujemy ją do prezydenta - przyznaje Danczowska. - Jesteśmy za nazwaniem jednej z ulic imieniem Ofiar Katynia. Ale poszukajmy godnej ulicy. Pomysłów jest więcej Dziś radni mają decydować jeszcze w sprawie dwóch innych ulic. Inna grupa (niezrzeszony radny Piotr Kuty i część radnych z klubów PiS i Wspólny Lublin ora) chce, by ul. Głęboka od al. Kraśnickiej do Sowińskiego stała się "Al. Ofiar Komunizmu”, a Droga Męczenników Majdanka od ronda do granicy miasta była ulicą Józefa Franczaka "Lalka”. W obydwu przypadkach Zespół ds. nazewnictwa ulic i placów wydał opinie negatywne.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama