Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zalew przyciąga turystów

Spółka do Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej Wsi Chodel chce by chodelski zalew stał się magnesem przyciągającym turystów. Spółka zarządza obszarem o powierzchni 80 ha, z czego około 70 ha stanowią lasy. Reszta to nieużytki. W centrum gruntów należących do Wspólnoty znajduje się zalew o powierzchni 5,6 ha. – Z uroków zalewu korzystają nie tylko miejscowi, przyjeżdżają tu również ludzie z Lublina i Kraśnika. Są dni, kiedy nad zalewem parkuje nawet około 600 samochodów – mówi Stanisław Chlebicki, wójt gminy Chodel. Za wjazd na tereny wspólnoty okalające zalew, spółka pobiera opłaty w wysokości 5 zł od samochodu, bez względu na ilość osób wewnątrz auta. – Opłatę pobieramy tylko w weekendy. W pozostałe dni tygodnia wstęp jest bezpłatny – wyjaśnia Edward Zarzycki, prezes Spółki do Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej Wsi Chodel. Spółka do Zagospodarowania Wspólnoty Gruntowej Wsi Chodel powstała w 1999 r. Od tego czasu opiekuje się ona terenem nad zalewem. Na liście jej udziałowców znajduje się około 40 osób. – Wspólnota istniała już wcześniej, ale nie miała osobowości prawnej. Gdy zaczynaliśmy w 1999 r. przejęliśmy wspólnotę z długiem wobec gminy na około 2 tys. zł. Dług już spłaciliśmy i zaczynamy powoli zarabiać na biletach i wydzierżawianiu miejsc przedsiębiorcom pod małą gastronomię. – mówi prezes Zarzycki. Największym problemem wspólnoty jest utrzymanie porządku. Wywiezienie kontenera śmieci kosztuje 350 zł. Jeszcze kilka lat temu jeden wystarczał na miesiąc. Teraz zapełniany jest w ciągu tygodnia. Rozdawać worków kończyło tym, że były one zostawiane przez przyjezdnych na plaży. – Najważniejsze to zrobić drogę do zalewu. Potem możemy pomyśleć o podciągnięciu oświetlenia, wydzieleniu miejsca pod pole namiotowe i parking ze stróżówką, ale najpierw musimy zgromadzić fundusze. Na razie mamy około 15 tys. zł. Na wiele to nie wystarczy – tłumaczy Edward Zarzycki.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama