Leszek K., jeden ze sprawców napadu dokonanego 11 czerwca na sklep jubilerski w Lubartowie, już siedzi w areszcie. Pozostałych poszukują lubartowscy policjanci.
Do napadu doszło w biały dzień, tuż po otwarciu sklepu jubilerskiego w centrum miasta, w sąsiedztwie miejskiego targowiska. Łupem bandytów padły pieniądze i wyroby ze złota wartości ok. 150 tys. zł. Napastnicy uciekli prawdopodobnie fiatem cinquecento skradzionym wcześniej w Puławach.
- Dobre współdziałanie policjantów z jednostek powiatowych w Lubartowie i Radzyniu Podlaskim doprowadziło do ustalenia i zatrzymania jednego ze sprawców - informuje podinsp. Bibianna Bortacka, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie. - Okazał się nim 36-letni Leszek K., mieszkaniec Radzynia Podlaskiego.
W środę prokurator rejonowy w Lubartowie postawił mu zarzut popełnienia rozboju, a wczoraj Sąd Rejonowy w Lubartowie tymczasowo aresztował na 3 miesiące. (bmk)
Data dodania:
22.08.2002 20:38
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze