Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przywiało dymy ze Wschodu

– Czy coś się pali? – pytali wczoraj strażaków zaniepokojeni mieszkańcy Lubelszczyzny. W okolicach Włodawy, Chełma, Hrubieszowa i Lublinaw powietrzu czuć było zapach spalenizny. Powietrze było lekko zamglone.
Okazało się, że przyczyną są pożary na...Ukrainie i Białorusi. Taką informację uzyskano na podstawie obserwacji terenów przygranicznych. Użyto samolotu Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie. – Nie mamy bezpośredniego kontaktu ze służbami za Bugiem – mówi mł. kpt. Ryszard Starko, rzecznik prasowy Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. Pali się około 160 hektarów lasów w pobliżu Kamienia Kaszerskiego na Ukrainie, który leży niedaleko Hrubieszowa. Podobna sytuacja panuje na Białorusi. Tam płoną torfowiska.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama