Ustawa chroni przewoźnika
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Kraśniku obsługuje już tylko dwie linie, a zatrudnia 39 osób (w tym 18 kierowców). Przed likwidacją chroni je prawo.
– Zgodnie z ustawą obowiązkiem samorządu terytorialnego jest zapewnienie transportu dla mieszkańców miasta – wyjaśnia konieczność utrzymywania MPK wiceburmistrz Kraśnika Ireneusz Ofczarski.
- 04.09.2002 13:26
Dlatego kraśnickie MPK musi trwać. Firma jest należąceą do miasta spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Na początku lat dziewięćdziesiątych autobusy kraśnickiego MPK kursowały na 11 liniach. Potem systematycznie likwidowano kolejne połączenia. Teraz linia nr 1 łączy ul. Cegielnianą z częścią fabryczną miasta, a nr 2 – dworzec kolejowy z dzielnicą fabryczną. Ponadto rano o godz. 6.10 miejski autobus do dworca PKP odjeżdża z Karpiówki. I to wszystko.
Wiele zastrzeżeń budzi stan techniczny autobusów MPK. Obecnie spółka ma 8 mocno wyeksploatowanych jelczów i cztery niewielkie autosany. Te ostatnie zakupione zostały na raty pod koniec 2001 r. Każdego miesiąca z tego tytułu przedsiębiorstwo płaci około 35 tys. zł. Wszystkie należności z tym związane zostaną uregulowane na początku 2004 r.
– Podstawą działalności kraśnickiej spółki są dotacje miejskiego samorządu – informuje Ireneusz Łucka, prezes Zarządu MPK. – W minionym roku wyniosła ona 1,1 miliona złotych, co stanowiło prawie 60 procent przychodów firmy w tym okresie. Natomiast w tym roku dotacja ma wynieść jeden milion zł. Praktycznie jednak będzie to 650 tys. zł, gdyż różnica przeznaczona została na likwidację ubiegłorocznych strat. Pierwszych osiem miesięcy tego roku zamknęliśmy stratą w wysokości ponad 400 tys. zł. Miesięczne wpływy ze sprzedaży biletów wynoszą ostatnio około 50 tys. zł.
Na kondycję kraśnickiego MPK największy wpływ ma konkurencja prywatnych mikrobusów, kursujących w Kraśniku i łączące to miasto z pobliskimi wsiami. Obecnie normalny bilet autobusowy kosztuje 1,40 zł, gdy w busach płaci się 1,20 zł. Nic wiec dziwnego, że pasażerami miejskich autobusów najczęściej są osoby uprawnione do bezpłatnych lub ulgowych (bilet 70 groszy) przejazdów. – Chcąc przyciągnąć do nas więcej pasażerów, wkrótce zamierzamy wprowadzić preferencyjne bilety okresowe – dodaje I. Łucka. – Potrzebny jest również zakup 4 nowych autobusów.
Reklama
Komentarze