Kara za porwanie brata
Trójka porywaczy, która latem ub. roku, uprowadziła dla okupu pięcioletnie dziecko, została wczoraj skazana przez Sąd Rejonowy w Lublinie. Najwięcej – dwa lata w zawieszeniu na pięć lat – dostał Konrad B., brat porwanego.
- 16.09.2002 20:40
31 lipca 18-letni Konrad B. kazał młodszemu bratu i kuzynowi przyprowadzić pięciolatka do kawiarenki internetowej. Pograł z nim na komputerze, po czym wyprowadził malca na zewnątrz. Wrócił sam, mówiąc, że brat bawi się na placu zabaw. W rzeczywistości oddał dziecko dwójce wspólników – Grzegorzowi R. i Marcie K. Ci zawieźli dziecko do jednego z mieszkań.
Późnym wieczorem Grzegorz R. zadzwonił do rodziców dziecka
z żądaniem okupu. Kazał przygotować 20 tys. zł i nie zawiadamiać policji.
Do przekazania okupu nie doszło. Późnym wieczorem porywacze przywieźli pięciolatka w okolice jego domu i tam wypuścili.
Przed sądem porywacze przyznali się do winy. – To był głupi wybryk – mówił Konrad B. Marta K. została skazana na półtora roku pozbawienia wolności, a Grzegorz R. na rok i cztery miesiące. Kary zawieszono na pięć lat. Wyrok nie jest prawomocny.
Reklama
Komentarze