Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Detektyw na tajnym przesłuchaniu

Detektyw na tajnym przesłuchaniu
Przyjeżdżam jako świadek, ale zdarzało się już, że ktoś przychodził do prokuratury jako świadek, a wychodził jako podejrzany - żartował poseł Krzysztof Rutkowski, przyjeżdżając wczoraj do Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Słynnego detektywa przesłuchiwano w wydziale zajmującym się przestępczością zorganizowaną. W jakiej sprawie - nie wiadomo. Objęta jest klauzulą tajemnicy państwowej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama